„Dużo pozytywnej energii”. Koncert Will’N’Ska w Gdyni

Patrol policyjny zatrzymał samochód, gdzieś za Augustowem. „Jesteście muzykami? Gracie koncert w Gdyni? Możecie jechać. Autografy dacie na powrotnej drodze” – żartując pożegnał polski policjant zespół Will’N’Ska, który jechał na swój koncert w Gdyni.

Antoni Radczenko
„Dużo pozytywnej energii”. Koncert Will’N’Ska w Gdyni

Fot. Osaka Sun

Był to pierwszy klubowy koncert wileńskiego zespołu w Gdyni. Wcześniej chłopacy grali tylko na festiwalach. Tym bardziej piątkowy koncert w legendarnym gdyńskim klubie „Ucho” zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ Will’N’Ska zagrał na jednej scenie wspólnie z legendą polskiego rockabilly zespołem Komety.

W zorganizowaniu gdyńskiego koncertu pomógł poseł na Sejm RP Tadeusz Aziewicz, który od wielu lat interesuje się sprawami Polaków na Litwie. Przed koncertem doszło do spotkania członków zespołów z T. Aziewiczem w jego biurze poselskim. Chłopacy z Will’N’Ska rozmawiali z polskim politykiem o stosunkach polsko-litewskich, o życiu młodych Polaków na Litwie oraz o tym, że warto tworzyć inicjatywy, które łączą, a nie dzielą.

Na początku podczas występu było czuć, że chłopaki mają lekką tremę. „Oczywiście zrobiliśmy pewną liczbę błędów. To było nowe miejsce, nowa publiczność. Na początku trudno było nawiązać kontakt” – powiedział po koncercie wokalista Rafał.

Mimo, że większość osób przyszło na Komety, to po kilku piosenkach publiczność się rozruszała. Po koncercie do członków kapeli podchodzili nieznajomi ludzie oraz gratulowali fajnego koncertu i pozytywnego przekazu.

„Chłopaki zrobiły świetne wrażenie, zarówno jako muzycy, jak i jako ludzie . Mają w sobie dużo pozytywnej energii i co najważniejsze, fajnie grają. Szkoda, że nie są jeszcze u nas znani, ale od czegoś trzeba zaczynać . Ciąg dalszy nastąpi” – był przekonany w rozmowie z zw.lt T. Aziewicz. Na koncert wileńskich punków przyszedł też wicemarszałek województwa pomorskiego Wiesław Byczkowski.

Mimo pewnej niepewności na początku, zespół jest zadowolony ze swego wyjazdu. „Koncert był fajny. Otrzymaliśmy też kilka propozycji na przyszłość. Być może coś jeszcze uda się zrobić” – powiedział Ernest, gitarzysta zespołu.

Will’N’Ska to zespół grający mieszankę punku, ska, reggae, rockabilly oraz bardziej ostrych brzmień. Zespół wykonuje piosenki po polsku, litewsku i rosyjsku.

PODCASTY I GALERIE