Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Duchniewicz: Przedszkola prywatne często są gorsze od państwowych

"Dużym problemem na Litwie jest brak kontroli przedszkoli prywatnych. W związku z tym, takie placówki mogą prosić dowolnych sum za swoje usługi i często otrzymują więcej pieniędzy, niż te państwowe" - uważa Robert Duchniewicz, radny Samorządu Rejonu Wileńskiego, który był gościem audycji "Dzień na dwa głosy".

Według Duchniewicza, rejon wileński jest jednym z niewielu miejsc w kraju, w którym ilość mieszkańców ciągle wzrasta. Dlatego radni Samorządu Rejonu Wileńskiego dyskutowali na temat możliwości wprowadzenia rekompensaty na dziecko, które się nie dostało do przedszkola. „Jest to sposób dość liberalny. Jednak praktyka życiowa pokazuje, że nie jest najlepszy. Przedszkola prywatne znajdują sposoby na zwiększenie cen za pobyt dziecka. W związku z tym, taka rekompensata da bardzo niewiele” – twierdzi Duchniewicz.

Zauważa on też, że badania wskazują, iż przedszkola prywatne oferują gorszą jakość usług, niż państwowe. W związku z tym Litewska Partia Socjaldemokratyczna wystąpiła z pomysłem przetargu na usługi publiczne – samorząd może wybrać usługi przedszkola prywatnego, ustalić warunki pobytu dziecka w placówce (np. ilość miejsc) i w taki sposób kontrolować przedszkola. Przedszkola prywatne mogłyby też konkurować między sobą. Według Duchniewicza, sporym problemem jest brak kontroli przedszkoli prywatnych. W związku z tym, takie placówki często otrzymują więcej pieniędzy, niż te państwowe.

„Nasza propozycja mogłaby pomóc teraźniejszej władzy. To nie jest jakaś krytyka rządów. Jest to po prostu dobry pomysł, który należy rozważyć na szczeblu administracyjnym” – podsumowuje propozycję Duchniewicz.

Według polityka, w południowo-zachodniej części rejonu wileńskiego, czyli w takich miejscowościach jak Rzesza, Awiżenie czy Zujuny, nadal jest aktualny problem braku dostępu do grup przedszkolnych z litewskim językiem nauczania. Dla przykładu, bardzo się rozrasta starostwo awiżeńskie, dlatego zwiększa się również zapotrzebowanie. Mimo dobrych chęci, trudno jest tworzyć dodatkowe grupy – brakuje ziemi lub miejsca na budowę nowego przedszkola.

W programie „Dzień na dwa głosy” zostana również omówiona kwestia zmiany okręgów wyborczych na Litwie. Duchniewicz zauważa, że zmiany nie dotkną zbyt mocno rejonu wileńskiego, ale, dla przykładu, dzielnica wyborcza Glinciszki zostanie przekazana do okręgu malacko-szyrwinckiego. Jest to związane ze wzrostem liczby mieszkańców w okolicznych miejscowościach. Według Duchniewicza, takie zmiany mogą zmniejszyć możliwość uzyskania głosów przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin w tym okręgu, a zwiększyć szanse partii, które nigdy nie uzyskiwały wystarczającego poparcia. Tymczasem możliwości socjaldemokratów w przyszłych wyborach Duchniewicz ocenia pozytywnie.

„Wsparcie dla naszej partii w rejonie wileńskim wzrasta. Nasza komunikacja z wyborcami jest dość dobra – jeździmy do nich i wysłuchujemy uwag” – twierdzi Duchniewicz. Według gościa, ważnym sygnałem dla Partii Socjaldemokratów będą wyniki przyszłych wyborów parlamentarnych.

Duchniewicz skomentował również ofertę prezydenta Litwy co do zmian w polityce regionalnej. Według rozmówcy, należy oddzielić miasto Wilno od rejonów wileńskiego i solecznickiego, które ciągle jeszcze wymagają dodatkowego finansowania. Ogólnie jednak Partia Socjaldemokratyczna zgadza się z postulatami prezydenta o tworzeniu „państwa dobrobytu”. „Myślimy, że z Gitanasem Nausėdą współpracować jest lżej, niż z Dalią Grybauskaitė” – twierdzi Duchniewicz.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!