Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Litewscy uczniowie z Antokola: Dajcie nam własny kąt

Podczas gdy społeczność Szkoły Średniej im. J. Lelewela modliła się w intencji swojej szkoły w kościele św. św. Piotra i Pawła, uczniowie, rodzice i nauczyciele Progimnazjum na Antokolu zorganizowali pikietę pod Samorządem Miasta Wilna, wyrażając poparcie dla wcześniejszych decyzji rady miasta. Właśnie ta szkoła, która obecnie dzieli budynek z polsko-rosyjskim Lelewelem, po reorganizacji miałaby zająć wszystkie pomieszczenia na Antokolu.

W budynku szkoły na Antokolu uczy się obecnie 328 uczniów Szkoły Średniej im. Joachima Lelewela (szkoła może pomieścić 800 osób). Przy ulicy Minties (w Filii im. Antoniego Wiwulskiego) uczy się 127 uczniów, podczas gdy budynek jest zaprojektowany na 452. Zgodnie z decyzją samorządu, od 1 września 2016 roku Wileńska Szkoła im. Joachima Lelewela będzie funkcjonować w pomieszczeniach przy ul. Minties 3 w Wilnie.

Tymczasem litewskie Progimnazjum na Antokolu obecnie częściowo dzieli budynek z Gimnazjum na Antokolu, którego budynek jest rozliczony na 800 uczniów, a częściowo ze szkołą Lelewela. Zdaniem przedstawicieli społeczności Progimnazjum na Antokolu sytuacja jest dowodem na to, że „wszyscy są równi, ale jedni są równiejsi od innych”.

Członkini komitetu rodzicielskiego Progimnazjum na Antokolu Jūratė Grigaravičienė mówi, że to Litwini czują się w tym wypadku dyskryminowani.

„Samorząd podjął decyzję  i chcemy, by nie zabrakło woli politycznej do jej realizacji. Istnieje bardzo silna presja polityczna i nie chcemy, by z tego powodu, że ktoś szykuje się do przyszłych wyborów, ucierpiały nasze dzieci” – podkreśla matka litewskich uczniów z Antokola.

„Klasy początkowe, chociaż jest ich więcej, uczą się w znacznie mniejszych pomieszczeniach. Nauczyciele nie mają swoich gabinetów, nie mają gdzie trzymać pomocy naukowych. Nie ma nawet mowy o osobnych gabinetach dla logopedów i pracowników socjalnych, którzy dzielą pomieszczenia z kierownikiem ds. gospodarczych. Uczniowie litewskiego progimnazjum mogą korzystać z sali sportowej przez dwa dni w tygodniu, a z auli szkolnej – jeden dzień. Z kolei uczniowie klas 5-8 mają lekcje w dwóch budynkach – w zimie bez kurtek przechodzą z jednego budynku do drugiego przy dowolnej pogodzie, często po śliskich oblodzonych schodach, nie ma więc mowy o zapewnieniu bezpieczeństwa, dzieci często się przeziębiają” – wymienia Grigaravičienė.

Jak dodaje, nie rozumie, dlaczego Szkoła im. J. Lelewela nie przyjmuje oferty przeniesienia się do budynku, w którym planowany jest remont. „Dowolna litewska szkoła na ich miejscu by się zgodziła” – uważa przedstawicielka Progimnazjum na Antokolu.

Przed kilkoma dniami został opublikowany list otwarty przedstawicielki Forum Rodziców Szkół Polskich Danuty Narbut do wicemera Wilna Valdasa Benkunskasa, w którym oburza się ona, że Szkoła Średnia im. J. Lelewela jest „wyganiana” ze swoich dotychczasowych pomieszczeń, którymi przed kilkoma laty uprzejmie podzieliła się z częścią uczniów Progimnazjum na Antokolu. Narbut podkreśliła w liście, że polska szkoła nie zamierza opuścić budynku.

Tymczasem samorząd informuje, że udało się zdobyć środki na remont pomieszczeń przy ulicy Minties 3. Zostały ogłoszone przetargi i przed początkiem roku szkolnego szkoła ma być wyremontowana. Władze miasta nie komentują na razie ewentualnych działań, gdyby społeczność szkoły Lelewela ostatecznie odmówiła realizacji decyzji rady miasta. Jak mówią w rozmowach z litewskimi mediami, politycy liczą, że uda im się osiągnąć porozumienie ze społecznością Szkoły Średniej im. J. Lelewela.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!