Doradczyni prezydent: Sowieckie rzeźby stwarzają zagrożenie

W opinii doradczyni prezydent Virginiji Būdienė, rzeźby nie Zielonym Moście nie powinny stwarzać zagrożenia mieszkańcom.

BNS
Doradczyni prezydent: Sowieckie rzeźby stwarzają zagrożenie

Fot. BFL/Saulius Žiūra

,,Jedno jest pewne – jeżeli byśmy szli przez Zielony Most, to zobaczylibyśmy, że znajdujące się tam ,,zielone ludziki’’ w rzeczywistości są chore: są one zardzewiałe, pęknięte. Dlatego też stwarzają niebezpieczeństwo przechodniom, przejeżdżającym. A to, co stwarza zagrożenie ludziom, stwarza niebezpieczeństwo również dla państwa. ,,Ludziki’’ należy poddać leczeniu. W ubiegłym roku Departament Dziedzictwa Kulturowego zezwolił na ich restaurację, to znaczy na leczenie sowieckich rzeźb na Zielonym Moście bez ich przenoszenia. Dlatego też leki istnieją’’ – powiedziała dla Žinių radijas doradczyni głowy państwa.

Būdienė przypomniała, do tej pory ogłoszono już pięć konkursów, które dotyczyły renowacji, we wszystkich nie doczekano się jednak ani jednej oferty – wykonawcy nie interesowali się przetargiem, bo jednym z wymagań było wykonanie prac bezpośrednio na moście. Według niektórych specjalistów jest to technicznie niemożliwe.

Pod koniec października minister kultury Šarūnas Birutis alarmował, że rzeźby są w stanie awaryjnym. ,,Na pewno trzeba je zdjąć, by móc je odrestaurować. Jeżeli mają być zachowane, to nie mogą pozostawać w takim stanie, bo stwarzają zagrożenie” – mówił.

Rzeźby przedstawiające żołnierzy, robotników, chłopów oraz studentów stoją na Zielonym Moście od 1952 roku.

Zwolennicy usunięcia rzeźb twierdzą, że jest to część sowieckiej propagandy i pozostawienia ich w centrum miasta jest zdradą wobec tych, którzy walczyli o niepodległość kraju.

PODCASTY I GALERIE