Czubiński o powstańcach styczniowych: To byli ludzie zbyt dumni, aby żyć w niewoli

Jestem dumny z tego tego, że jestem potomkiem tych, którzy mieli odwagę stanąć do walki – oświadczył ambasador RP na Litwie Jarosław Czubiński, który dzisiaj złożył wieniec w miejscu kaźni przywódców powstania styczniowego na Placu Łukiskim.

Antoni Radczenko

W uroczystości wziął udział również prezes ZPL Michał Mackiewicz. „O konsekwencji tego powstania mówimy od wielu lat. To byli ludzie , którzy byli zbyt dumni, aby żyć w niewoli. Jestem dumny z tego, że jestem potomkiem tych, którzy mieli odwagę stanąć do walki. Walki, którą trudno było obiektywnie oceniać, jako tę, która może przynieść korzystne dla nich rozstrzygnięcie. Jednak zdecydowali się” – powiedział zw.lt Czubiński

Ambasador podkreślił, że powstanie styczniowe to była walka co najmniej trzech narodów. Herbem powstania styczniowego był Orzeł polski, Pogoń litewska oraz Michał Archanioł, który jest symbolem Rusi.

„Dla nas dzisiaj jest to nie tylko pamięć historyczna, powód do dumy narodowej i patriotycznych imprez. To jest pewne wyzwanie, mówiące o jedności w trudnych czasach. Wtedy kiedy trzeba podnieść głowę, a okoliczności zmuszają do tego, aby tę głowę mieć spuszczoną. Bardzo się cieszę, że potrafimy tę głowę również dzisiaj trzymać” – dodał Jarosław Czubiński.

Powstanie styczniowe w Królestwie Polskim wybuchło 22 stycznia 1863 roku, a na Litwie rozpoczęło się 1 lutego. Powstanie trwało do jesieni 1864 roku.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej