Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Członkowie Związku Polaków na Litwie spotkali się na opłatku

Członkowie i sympatycy wszystkich kół i oddziałów Związku Polaków na Litwie spotkali się na spotkaniu opłatkowym w Domu Kultury Polskiej.

„Tak się ułożyło od lat, że w tym magicznym okresie Bożego Narodzenia, kiedy nasze serca napełniają się jakimś szczególnym ciepłem, mądrością, dobrocią, życzliwością w stosunku do ludzi, zbieramy się tutaj z całej Litwy, by poczuć to polskie ramię” – przywitał zebranych prezes ZPL Michał Mackiewicz. Dziękował osobom, które poświęcają „swoje zdrowie i nerwy, żeby ta nasza polskość żyła, była pięknie zorganizowana, służyła ludziom”.

„Rok stulecia niepodległości – zarówno państwa polskiego, jak i naszej kochanej Litwy – to szczególny okres, kiedy możemy się zatrzymać, zastanowić się nad wartościami” – podkreślił Michał Mackiewicz.

O stuleciu niepodległości Polski mówiła w swoim przemówieniu także wicemarszałek Senatu Maria Koc.

„Jestem przekonana, że gdziekolwiek na świecie są Polacy, będą świętować. A na pewno w szczególny sposób będą świętować tu, na Wileńszczyźnie, bo przecież ziemia wileńska, te tereny, wniosły tak wiele do tego cudu odzyskania niepodległości”.

„Życzę, abyśmy rok 2018 wykorzystali do budowania dobrych, szczerych relacji pomiędzy nami. Abyśmy czuli coraz silniejsze więzi pomiędzy Polakami w Macierzy i tutaj na Litwie, ale też tymi, którzy żyją w innych krajach i na innych kontynentach” – zaznaczyła Maria Koc.

„Tak jak powiedział pan prezes Michał Mackiewicz, państwo tutaj nie trwacie w polskości, a żyjecie w polskości. Oznacza to, że ta polskość jest taka właśnie żywotna, spontaniczna, kreatywna, po prostu silna. I za to wam serdecznie dziękuję. Jesteśmy w Polsce bardzo dumni z tego, że na Litwie żyje tak wielu Polaków, i że nie rezygnują z polskości, przeciwnie, przekazują ją swoim dzieciom” – powiedziała wicemarszałek Senatu.

Zastępca ambasadora RP na Litwie Grzegorz Marek Poznański zauważył, że Polacy na Litwie przypominają czasy, kiedy Polska składała się z Korony i z Litwy.

„Nie było żadnej różnicy między słowem Litwin i Polak. Dzisiaj wy pokazujecie, że dalej jest tak samo, w zmienionych warunkach. Dzisiaj Polska i Litwa są dwoma niepodległymi krajami i w przyszłym roku będziemy hucznie i wspólnie świętować to wielkie święto niepodległości, ale wy tutaj macie rolę szczególną – przypominacie o dawnej historii, budujecie polskość, jednocześnie tworzycie dzisiaj państwo litewskie” – mówił dyplomata.

Poznański przypomniał o wielu przykładach współpracy ambasady z Polakami na Litwie, na przykład wsparciu dla Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki czy zrealizowanej niedawno akcji Świąteczna Paczka z Polski.

„Mimo, że jak każdy rok ten także był pracowity, jednak udany dla polskiej społeczności. Wygraliśmy batalię o polskie szkoły, o ich siatkę, i dzisiaj mamy 36 gimnazjów w języku polskim, co stanowi 10 proc. w skali kraju. To jest ogromny sukces polskiej społeczności. Na pewno Opatrzność bardzo nas w tym wsparła. Były nawet takie brawurowe akcje jak księdza Józefa Aszkiełowicza, który ziemię z grobu ojca Pio roznosił wokół wszystkich szkół, wokół Sejmu, wokół rządu litewskiego, i stał się określony cud. Na pewno ta decyzja jest bardzo ważna dla przyszłej perspektywy naszej tutaj obecności, bo poprzez szkolnictwo w dużym stopniu zachowamy naszą tożsamość narodową, naszą kulturę i nasz język” – powiedział prezes AWPL-ZChR Waldemar Tomaszewski.

Mówiąc o wyzwaniach na przyszły rok, polityk wspomniał o potrzebie powrotu polskiej szkoły na Antokol, zakończeniu procesu zwrotu ziemi oraz rozpoczęciu retransmisji polskich telewizji na Litwie.

Błogosławieństwa zebranym udzielił ks. prałat Wojciech Górlicki.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!