Ciemna czekolada ułatwia chodzenie

Jedzenie ciemnej gorzkiej czekolady może ułatwiać chodzenie osobom cierpiącym na chorobę tętnic obwodowych – wykazało niewielkie badanie, które publikuje „Journal of the American Heart Association”.

PAP
Ciemna czekolada ułatwia chodzenie

Fot. BFL/Gediminas Savickis

Choroba tętnic obwodowych (w j. ang. peripheral artery disease – PAD) jest związana ze zwężeniem lub niedrożnością tętnic obwodowych, spowodowanym najczęściej miażdżycą. Jej przyczyną może być również stan zapalny, zakrzep czy wada anatomiczna naczyń. Schorzenie prowadzi do niedokrwienia różnych części ciała; najczęściej dotyczy nóg. U pewnego odsetka pacjentów objawia się mrowieniem, drętwieniem lub bólami mięśni nóg podczas chodzenia, które ustępują podczas spoczynku (tzw. chromanie przestankowe). Do innych objawów choroby zalicza się: obniżoną temperaturę nóg i rąk, zaniki mięśni, niegojące się rany i owrzodzenia. Jest to jedna z najczęstszych przyczyn amputacji kończyn. Osoby, które cierpią na to schorzenie mają też podwyższone ryzyko zawału serca i udaru mózgu.

Osobom, które cierpią na chorobę tętnic obwodowych zaleca się przede wszystkim zmianę stylu życia – w tym zmianę diety, rzucenie lub ograniczenie palenia, regularną aktywność fizyczną. W terapii stosuje się leki oraz metody chirurgii naczyniowej, jak wszczepienie by-passów.

Naukowcy z uniwersytetu La Sapienza w Rzymie przeprowadzili badanie wśród 14 mężczyzn i 6 kobiet około 70-tki, którzy mieli chorobę obwodową tętnic. Wszyscy maszerowali na bieżni jak najdłużej mogli, w tempie 3,5 km na godzinę.

Następnie losowo podzielono ich na dwie grupy – osoby z pierwszej dostały 40 gram ciemnej, gorzkiej czekolady (o zawartości 85 proc. kakao) a osoby z drugiej – 40 gram czekolady mlecznej (35 proc. kakao). A po upływie dwóch godzin wróciły na bieżnię.

Okazało się, że ci pacjenci, którzy zjedli ciemną czekoladę byli w stanie iść o 17 sekund dłużej i o blisko 1,2 metra dalej, w porównaniu z wynikami uzyskanymi w pierwszym teście. W przypadku osób, które zjadły baton z czekolady mlecznej nie odnotowano podobnych różnic.

We krwi badanych, którzy zjedli ciemną czekoladę stwierdzono m.in. wyższe stężenie tlenku azotu, który powoduje rozszerzenie tętnic i w ten sposób poprawia krążenie.

Zdaniem głównego autora pracy dr. Lorenzo Loffredo, to mogło przełożyć się na lepsze wyniki na bieżni.

„Składniki pokarmowe mają istotny wpływ na nasze zdrowie i ryzyko chorób” – skomentował dr Loffredo. Jak przypomniał, stosowanie się do odpowiedniej diety ma kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o ograniczenie negatywnych skutków miażdżycy naczyń. Specjalista zwrócił uwagę, że ciemna czekolada jest bogatsza od mlecznej w roślinne związki z grupy polifenoli (ze względu na większą zawartość kakao – PAP), które – jak wykazano wcześniej – korzystnie oddziałują na układ sercowo-naczyniowy.

Na przykład, z badań opublikowanych w 2011 r. w „British Journal of Medicine” wynika, że regularne jedzenie czekolady może obniżać ryzyko zawału serca i udaru mózgu. Ten ochronny wpływ przypisuje się głównie polifenolom.

„Nie jestem w żaden sposób zaskoczony, że związki obecne w ciemnej czekoladzie mogą powodować mierzalne zmiany we krwi, które są w stanie rozszerzać lub obkurczać naczynia krwionośne” – powiedział skomentował dla agencji Reuters dr Thom Rooke, kardiolog z Mayo Clinic w Rochester (stan Minnesota, USA), który nie brał udziału w najnowszym badaniu. Zaznaczył zarazem, że wpływ ciemnej czekolady na poprawę zdolności chodzenia u pacjentów z chorobą tętnic obwodowych był niewielki i może być wręcz niezauważalny dla przeciętnej osoby.

Jego zdaniem, jedzenie ciemnej czekolady nie jest dobrym rozwiązaniem dla tych chorych, gdyż może zwiększać liczbę spożywanych codzienne kalorii. „Każdy niewielki korzystny wpływ ciemnej czekolady na zdolność chodzenia, będzie niwelowany przybieraniem na wadze” – ocenił specjalista.

PODCASTY I GALERIE