Cichanouska i Landsbergis złożyli wieńce na Rossie: „Chcemy pokojowego rozwiązania tego kryzysu”

Minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis i Swiatłana Cichanouska oddali hołd bojownikom o wolność Białorusi na cmentarzu na Rossie w Wilnie.

Elżbieta Tupikowska
Cichanouska i Landsbergis złożyli wieńce na Rossie: „Chcemy pokojowego rozwiązania tego kryzysu”

Swiatłana Cichanouska/ Fot. Roman Niedźwiecki

W kaplicy, w której pochowani zostali uczestnicy powstania 1863 r. i ich przywódca Konstanty Kalinowski, zostały złożone wieńce. Złożone zostały również kwiaty na grobie białoruskiego polityka, działacza społecznego, premiera Białoruskiej Republiki Ludowej, uważanego za „ojca” niepodległej Białorusi Antona Łuckiewicza oraz na grobie jego brata Iwana.

„Cieszę się, że w ten niezwykle ważny dla Białorusinów dzień jesteśmy w Wilnie z prezydent, wybraną przez Białorusinów. Po złożeniu wieńców na ważnych dla obu krajów pomnikach pamiętamy, jak wiele walk o wolność już jest za nami. Litwa jest już państwem wolnym, ale nadal razem walczy o wolność Białorusi. Jedynie, co możemy powiedzieć reżimowi Łukaszenki, to spakować rzeczy i dać ludziom władzę. Życzę ludziom cierpliwości, bo to najtrudniejsza część walki, zwycięstwa. Kiedy ponad pół wieku temu litewscy partyzanci walczyli o wolność, długo czekaliśmy na zwycięstwo, ale w końcu doczekaliśmy się 11 marca, UE, NATO. Bardzo wierzę i jestem przekonany, że Białorusini nie będą musieli czekać aż tak długo. Ale zwycięstwo prawdopodobnie nie nadejdzie jutro. Nie opuszczajcie rąk” – powiedział minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis.

Gabrielius Landsbergis/ Fot. Roman Niedźwiecki

Wspomniał on również zatrzymaną prezes Związku Polaków na Białorusi Andżelikę Borys: „W czasie, gdy ludzie obchodzą Święto Niepodległości, została aresztowana Prezes Związku Polaków na Białorusi. Pokazuje to, jak reżim odnosi się do swoich obywateli. Dotyczy to również osób narodowości polskiej na Białorusi. To jest niedopuszczalne i należy ją natychmiast zwolnić”.

O tym wspomniała również liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska: „Zatrzymanie Andżeliki Borys potwierdza fakt, że reżim
Łukaszenki jest bardzo słaby i sam to rozumie”.

Swiatłana Cichanouska/ Fot. Roman Niedźwiecki

Swiatłana Cichanouska podziękowała wszystkim krajom, a szczególnie Litwie za tak ważne dla nich wsparcie.

„Chcemy pokojowego rozwiązania tego kryzysu” – powiedziała Cichanouska.

PODCASTY I GALERIE