Biografia Tyrmanda w Domu Rodzinnym Venclowów

We czwartek w Muzeum Dom Rodzinny Venclowów (ul. Pamėnkalnio 34) odbędzie się spotkanie z autorem książki "Biografia Leopolda Tyrmanda. Moja śmierć będzie taka, jak moje życie", Marcelem Woźniakiem.

zw.lt
Biografia Tyrmanda w Domu Rodzinnym Venclowów

Fot. bookeriada.pl

Leopold Tyrmand – polski pisarz, które życiowe ścieżki przecięły się z losami Tomasa Venclovy, wybitnego litewskiego pisarza. Obaj zamieszkiwali ten sam dom przy ulicy Pamenkalnio, choć w innych okresach czasu. Rodziny żadnego z nich nie wiedziały o tym fakcie do niedawna. Tyrmand jest autorem największego, polskiego bestsellera lat 50. „Zły”, a także „Dziennika 1954” – książki inspirowanej „Rokiem 1984” George’a Orwella – który daje nam niezwykły opis codzienności w stalinistycznej Polsce.

Pisarza nazywano „kolorowym ptakiem na szarym tle PRL-u”, inni mówili o nim „guru jazzu”. Zasłynął wszak, jako animator tej muzyki – muzyki wolności – organizując pierwszy, poświęcony jej festiwal muzyczny Jazz Jamboree, który odbywa się rokrocznie do dziś. Gdy wyemigrował w latach 60. do USA, szybko stał się gwiazdką magazynu „New Yorker”. Jednocześnie, w Polsce był systematycznie wymazywany z kart historii i życia kulturalnego. Na szczęście, obie wymienione wcześniej książki zapewniły Tyrmandowi nieśmiertelność w pamięci polskich czytelników. Budzi to uznanie tym bardziej, że od lat 60. aż do upadku komunizmu Tyrmand był ocenzurowany.

W XXI wieku Leopold Tyrmand powrócił, otrzymując pośmiertnie niejako „drugie życie”. Między innymi dzięki biografii, stworzonej przez Marcela Woźniaka. Aż do niedawna było wiele niewiadomych co do życiorysu Tyrmanda – czy opisywanego przez niego w książkach historie były prawdziwe? Czy rzeczywiście NKWD aresztowało go przy Pamenkalnio gatve i wysłało na Łukiszki? Czy faktycznie był żydowskim kelnerem w Niemczech, udającym Francuza dzięki dokumentom wyrobionym w Oszmianie? Czy pływał na statkach po Bałtyku podczas drugiej wojny światowej? Czy do brzegów Ameryki dobił, jak Krzysztof Kolumb? I dlaczego astrolog przepowiedział, że jego śmierć będzie taka, jak jego życie? Nikt nie wiedział wiele o jego pochodzeniu – był Żydem, a może kurlandzkim baronem? Nikt nie wiedział też, kiedy właściwie żył w Wilnie.

Teraz zostało to odkryte, także dzięki współpracy z Muzeum Tomasa Venclovy. Jego życie przez wiele lat było mitologizowane. Teraz zostało spisane, byśmy mogli usłyszeć, jak było niezwykłe – tak ono, jak i sztuka Leopolda Tyrmanda.

Spotkanie odbędzie się w jęz. polskim, z tłumaczeniem na jęz. litewski.

24 listopada, godz. 18, Muzeum Dom Rodzinny Venclowów (ul. Pamėnkalnio 34).

PODCASTY I GALERIE