Wilno i Wileńszczyzna
Małgorzata Kozicz

Benkunskas do rodziców polskich szkół: Proszę wyjść

Wicemer Wilna, kurujący kwestie oświaty, Valdas Benkunskas, nie zgodził się na udział przedstawicieli rodziców w spotkaniu poświęconym kilku szkołom mniejszości narodowych. Wicemer przekonuje, że spotkanie nie miało być poświęcone reorganizacji, a rodzice swoją obecnością spowodowali chaos.

Posiedzenie w samorządzie było zwołane z inicjatywy Valdasa Benkunskasa i miało dotyczyć czterech wileńskich szkół: Szkoły Średniej Lazdynai, Szkoły Średniej im. Sz. Konarskiego, Szkoły Średniej im. L. Karsawina i Szkoły Średniej im. A. Puszkina. Wicemer zaprosił na spotkanie przedstawicieli administracji wymienionych szkół. Z własnej inicjatywy na spotkanie przybyli rodzice uczniów tych placówek – przedstawiciele rad szkolnych.

„Zastępca mera kategorycznie odmówił omówienia szczególnie ważnej kwestii z rodzicami, uzasadniając tym, że chce rozmawiać tylko z kierownikami szkół. Słysząc uzasadnione argumenty rodziców, że kwestie dotyczące przyszłości szkół powinno rozwiązywać nie tylko kierownictwo, lecz także społeczności, Valdas Benkunskas kategorycznie oznajmił, że nie będzie rozmawiał w obecności przedstawicieli społeczności szkół” – napisali w opublikowanym dzisiaj komunikacie przedstawiciele rodziców.

„Jako członek rady szkoły, która zgodnie z Ustawą o oświacie jest najwyższym organem, zostałem poproszony o udział w spotkaniu. Pan Benkunskas powiedział, że na spotkanie mogą wejść wyłącznie dyrektorzy szkół. Wicemer kategorycznie nie zgodził się na nasz udział w rozmowie, powiedział „proszę wyjść”. Przypomnieliśmy mu Ustawę o oświacie, zgodnie z którą żadna reorganizacja bez zgody społeczności szkolnej nie może się odbywać. Wówczas pan Benkunskas odwrócił się i poszedł do swojego gabinetu, mówiąc, że w takim razie żadne spotkanie się nie odbędzie” – opowiada Mirosław Szejbak, członek rady Szkoły Średniej im. Sz. Konarskiego.

Przed kilkoma dniami Wileński Okręgowy Sąd Administracyjny zawiesił obowiązywanie uchwał Rady Samorządu Miasta Wilna, zgodnie z którymi szkoła ta od września miała nie kompletować klas 11-12.

„Zgodnie z Ustawą o oświacie każde dziecko w ciągu miesiąca od podjęcia decyzji o reorganizacji – które mogą zapaść nie później niż 1 maja – powinno otrzymać na piśmie odpowiednią informację na ten temat. Decyzje samorządu zostały przyjęte ze złamaniem wszelkich możliwych przepisów, nasze dzieci do tej pory nie mają żadnej informacji na piśmie, po prostu wisimy w powietrzu. Zostało dziesięć dni do rozpoczęcia nowego roku szkolnego, nie wiemy, do jakiej szkoły mamy pójść. Pan Benkunskas nie raczył nas nawet poinformować o tym, jak on widzi tę sytuację” – mówi Mirosław Szejbak.

„Po prostu się boi. To jest urzędnik, który otrzymuje swoją gażę z naszych podatków, on powinien pracować dla nas, tymczasem z wysokości swojego 18 piętra zachowuje się jak stary sowiecki aparatczyk” – komentuje sytuację Szejbak.

Wicemer Wilna Valdas Benkunskas w rozmowie z Radiem Znad Wilii wyjaśnia, że spotkanie nie miało być poświęcone sprawom reorganizacji szkół, a jedynie bieżącym sprawom dotyczącym organizacji pracy.

„Zaprosiłem na poranne spotkanie kierowników szkół – podkreślam, kierowników. Intencją spotkania była rozmowa o tym, jak szkoły przygotowują się do 1 września. Ponieważ zjawiło się więcej ludzi, którzy przedstawiali się jako przedstawiciele społeczności, powstał chaos. Nie widziałem sensu rozmawiania w takiej atmosferze i postanowiliśmy, że spotkamy się innym razem” – tłumaczy Benkunskas.

„Zasmuca fakt, że na spotkanie, które miało się odbyć między mną a dyrektorami, ktoś samodzielnie zwołał rodziców i przedstawicieli rad szkolnych. Spotkań roboczych w samorządzie odbywa się wiele, i robienie z tego politykierstwa na równym miejscu jest nietaktowne i niekulturalne” – dodał wicemer.

Na spotkaniu byli obecni między innymi przedstawiciele frakcji AWPL w Samorządzie Miasta Wilna.

„O reorganizacji, przynajmniej ze strony samorządu, nie ma już mowy. Co dotyczy procesów sądowych, nie zamierzałem i nie zamierzam poruszać tej kwestii. Skoro trwają procesy sądowe, to sąd odpowie na te pytania. Naprawdę mnie niepokoi, i o tym chciałem porozmawiać, jakie środki podejmują szkoły, aby proces nauczania rozpoczął się płynnie” – powiedział Valdas Benkunskas.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!