Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

Barsukovas: Fridays for Future na rzecz sprawiedliwości klimatycznej

"Czego chcemy? Klimatycznej sprawiedliwości! Kiedy jej chcemy? Teraz” – pod takim hasłem w piątek protestowali pod siedzibą litewskiego rządu uczniowie i studenci z inicjatywy na rzecz walki z globalnym ociepleniem klimatu Fridays for Future. W "Dniu na dwa głowy" gościliśmy jednego z organizatorów Aleksandrasa Kristijonasa Barsukovasa.

„Nie ma sensu dziś dyskutować czy globalne ocieplenie istnieje czy nie, naukowcy już dawno temu udowodnili, że jest fakem. 97 proc. naukowców jest przekonanych, że zmiany klimatyczne są problemem, spowodowanym przez działalność człowiek. Tu już nie ma miejsca na dyskusje. To fakt” – uważa Barsukovas.

Miniony rok okazał się czwartym najcieplejszym rokiem w historii. Czołowi naukowcy amerykańscy z Berkley Earth uznali zachodzące zmiany klimatyczne za jeden z czynników, który sprawił, że na symbolicznym zegarze zagłady, ukazującym stopień zagrożenia nuklearnego, środowiskowego lub technologicznego dla naszej egzystencji, mamy obecnie za dwie minuty dwunastą. Uczestnicy akcji protestacyjnej domagali się od litewskiego rządu podjęcia poważnych decyzji politycznych na rzecz sprawiedliwości klimatycznej.

„Sprawiedliwość klimatyczna – to hasło za pomocą którego wzywamy ludzi do aktywności, żeby się dołączyli do nas. My po prostu chcemy, żeby władza zaczęła pracować, żeby wywiązała się ze swoich zobowiązań w sprawie przeciwdziałania zmianom klimatu” – powiedział w studiu Radia „Znad Wilii” Aleksandras Barsukovas.

Jego zdaniem Litwa powinna jak najszybciej wywiązać się z zobowiązań, których się podjęła w 2015 roku podpisując paryskie porozumienie klimatyczne. Porozumienie to zakłada zatrzymanie wzrostu średniej temperatury na świecie na poziomie poniżej 2 stopni Celsjusza w porównaniu z epoką przedprzemysłową i dołożenie starań, żeby jej wzrost nie przekroczył 1,5 stopnia Celsjusza. „Tymczasem Litwie niezbyt powodzi się realizacja tego porozumienia” – dodał aktywista.

Od miesięcy uczniowie na całym świecie masowo demonstrują w piątki w imię przyszłości. Na ich czele stoi 16-letnia Szwedka Greta Thunberg. Z jej inicjatywy narodził się w sierpniu 2018 r. ruch społeczny „Fridays for Future“, który ma już swoich zwolenników w bisko 100 krajach świata i dotarł także na Litwę. Co więcej już ponad 12 tys. naukowców podpisało petycję wspierająca ten ruch.

Podczas tegorocznego forum ekonomicznym w Davos Greta Thundberg takimi słowami apelowała do zgromadzonych polityków i bzinesmenów: „Chcę, byście działali, jakby płonął wasz dom, bo tak się dzieje. Nie chcę waszej pomocy, nie chcę, byście wątpili. Chcę, byście popadli w panikę i poczuli strach, który ja czuję codziennie”.

„Future for Fridays na Litwie rozpoczął działalność na początku bieżącego roku. (…) W chwili obecnej litewski oddział Fridays for Future nie jest zbyt liczny, na Facebooku mamy około tysiąca obserwujących. Ale ta liczba rośnie z każdym dniem. (…) Ludzie naprawdę rozumieją, że zmiany klimatu – to olbrzymi problem. I chcą działać” – mówi jeden z organizatorów piątkowego protestu Aleksandras Barsukovas.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!