Wilno i Wileńszczyzna
Dorota Skoczyk

Andrzej Żyło: Akordeonista i performer gimnastyki ulicznej

Muzyką zajmuję się już od wieku lat, a obecnie pracuję jako nauczyciel muzyki. Często występuję na scenie, co prawda znacznie częściej w ramach sportowego performansu niż z akordeonem, jednak nie mam zamiaru zaniedbać żadnej z dziedzin"- mówi Andrzej Żyło z miejscowości Mariampol w rejonie wileńskim.

Andrzej Żyło jest znanym na Wileńszczyźnie akordeonistą oraz popularnym sportowcem-gimnastą w dziedzinie gimnastyki ulicznej (ang. street workout), członek znanego na Litwie i za granicą zespołu Project Mayhem. Zarówno sport, jak i muzykę uprawia zawodowo. Jak samo opowiada, oba zajęcia są zarówno jego hobby, jak i pracą. Od niedawna pracuje w szkole jako nauczyciel muzyki, a wieczorami prowadzi zajęcia dla dzieci i młodzieży w Studiu Gimnastyki Ulicznej (więcej). Często występuje na scenie. Co prawda ostatnio częściej w roli performera-gimnasty niż jako akordeonista.

Dorota Skoczyk, zw.lt: Czym się teraz zajmujesz na co dzień?

Andrzej Żyło: Waśnie skończyłem studia pedagogiczne ze specjalizacją muzyczną. Gram na akordeonie i czasem występuję. W ubiegłym roku i rozpocząłem pracę jako nauczyciel muzyki w Gimnazjum w miejscowości Mariampol, czyli w tej samej szkole, którą kiedyś ukończyłem.

Mój dzień teraz wygląda tak, że prowadzę lekcje oraz muzyczne warsztaty w Gimnazjum, a wieczorem najczęściej spędzam czas w naszym nowym studiu sportowym wspólnie z chłopakami z Project Mayhem. Prowadzimy tam zajęcia sportowe z gimnastyki ulicznej dla dzieci i młodzieży. O działalności Project Mayhem można dowiedzieć się więcej na naszej stronie lub na naszej stronie na Facebooku. W tym roku organizujemy nawet obóz letni dla dzieci.

Całą rozmowę z członkami Projekt Mayhem można znaleźć tutaj.

Co pojawiło się wcześniej, muzyka czy sport?

Muzyka. Co prawda na akordeonie nie gram od dzieciństwa, zacząłem grać w wieku 11 lat, jednak muzyka stała się dla mnie bardzo ważna i cały czas wiedziałem, że w przyszłości chcę studiować właśnie muzykę. Ucząc się w szkole muzycznej w Rudominie bardzo często występowałem na scenie i miałem okazję zdobycia wielu nagród państwowych i międzynarodowych, brałem udział w konkursach, dużo występowałem jako akordeonista solo oraz w zespole.

Kiedy zaczęła się przygoda ze sportem?

Pierwszą inspiracją był mój ojciec, który pokazał kilka ćwiczeń na drążku. Nie mogłem tak łatwo tego powtórzyć, więc postanowiłem że muszę się podciągnąć i zacząłem ćwiczyć. Miałem wtedy 16 lat.

Później spotkałem innych chłopaków, którzy również interesowali się gimnastyką uliczną i wkrótce powstała nasza drużyna Project Mayhem. Na początku wspólnie z przyjaciółmi podziwialiśmy triki i niesamowite wyczyny w Youtubie, które wtedy wydawały się prawie niemożliwe do odtworzenia. Spróbowaliśmy sami, nic z tego nie wyszło, ale spodobało się samo uczucie. Pierwszy pokaz na scenie był dla mnie udany i od tego czasu intensywnie ćwiczę.

Opowiedz o Project Mayhem.

Nasza drużyna gimnastyczna, którą nazwaliśmy Project Mayhem, czyli „Projekt chaos” jest najdłużej działającą drużyną street workout’ową na Litwie. Mamy już dziesiątki tysięcy wielbicieli na całym świecie. W 2014 roku drużyna zdobyła pierwsze miejsce w konkursie Talenty Litwy (lit. Lietuvos Talentai), co roku też zdobywamy medale na Street Workout World Championship (Igrzyska Światowe w dziedzinie gimnastyki ulicznej). Często występujemy na Łotwie i w Rosji, poza tym byliśmy na wystepach bądź zawodach w Estonii, Norwegii, Hiszpanii, na Ukrainie, w Kazachstanie, Niemczech, Emiratach Arabskich oraz kilku innych państwach.

Czy masz wystarczająco czasu i na muzykę, i na sport?

Ostatnio trochę mniej czasu poświęcam muzyce. Rzadziej występuję. Ponieważ mniej udzielam się w dziedzinie muzyki, otrzymuję mniej zaproszeń, jednak czasem występuję na imprezach lokalnych czy innych koncertach. Co prawda często gram w studiu muzycznym, gdzie nagrywamy nowe utwory.

Teraz częściej już przygotowuję swoich uczniów do występów muzycznych i to oni występują.

Po pracy w szkole i przeprowadzeniu warsztatów w Studiu zostaje jeszcze trochę czasu, żeby poćwiczyć wspólnie z chłopakami z Project Mayhem. Występujemy bardzo często, czasem nawet kilka razy w tygodniu. Otrzymujemy zaproszenia na imprezy prywatne, publiczne, sportowe, rozrywkowe. Występy mają bardzo różny format, jest to pewnego rodzaju show, albo performans sportowy.

Na co dzień pracujesz z dziećmi, jak ci idzie?

Przyznam że w pracy z dziećmi najbardziej lubię prowadzenie warsztatów, bo na nie przychodzą dzieci zmotywowane do nauki. W tygodniu zwykle prowadzę pięć warsztatów muzycznych. Na lekcjach nie zawsze udaje się zainteresować uczniów muzyką, wtedy jest trudniej i to trochę demotywuje. No i oczywiście jak mam pracować z 26- osobową klasą pierwszaków, bo w tym roku jest bardzo liczna grupa, to jest niemałe wyzwanie. Są bardzo hiperaktywni i czasem trzeba się dobrze napracować, żeby zdobyć ich uwagę.

Zaś w Studiu sportowym, które znajduje się w Wilnie, w Karolinkach, prowadzimy zajęcia dla chłopców i dziewczyn w różnym wieku. Lubię prowadzić te zajęcia. Prowadzimy je wspólnie z innymi członkami Project Mayhem, więc też jest trochę łatwiej, niż w szkole.

A w przyszłości masz zamiar więcej czasu poświęcać którejś ze sztuk?

Nie chcę zaniedbać żadnej z dziedzin, więc na pewno będę zajmował się i sportem i sztuką. Ze sportem jest tak, że będę dużo ćwiczyć, dopóki będę zdrowy i w dobrej kondycji fizycznej. Z muzyki zaś czerpię przyjemność, więc na pewno nie będę zaniedbywał gry na akordeonie.

Artykuł powstał w ramach projektu „Dialog pomiędzy narodami”, który jest współfinansowany przez Fundusz Wsparcia Prasy, Radia i Telewizji.

Tagi:

srtfondas

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!