Alternatywny spis ludności polskiej

Związek Polaków na Litwie nie wierzy w rzetelność spisu ludności prowadzonego przez litewski Departament Statystyki. W przyjętej uchwale Zarządu Głównego ZPL czytamy o ,,nieścisłościach i rozbieżnościach danych statystycznych deklarowanej narodowości w poprzednich spisach ludności”. Dlatego ZPL postanowił przeprowadzić swój własny, alternatywny spis ludności polskiej na Litwie.

zw.lt
Alternatywny spis ludności polskiej

2019-03-03, Lietuvos lenkų rinkimų akcijos-Krikščioniškų šeimų sąjungos štabas.

Stosowną uchwałę podjął Zarząd Główny ZPL 14 stycznia b.r. Według uchwały ma to być spis w celach porównawczo – informatycznych, na potrzeby statystyczne.

Spis ma być przeprowadzony elektronicznie, telefonicznie i bezpośrednio, a organizatorzy zapowiadają przestrzeganie ograniczeń kwarantanny nałożonych przez pandemię koronawirusa.

„Związek Polaków na Litwie ogłasza spis obywateli, ta akcja jest równoległa do powszechnego spisu ludności Litwy. Ogłaszamy inicjatywę, abyśmy mogli zmobilizować naszych mieszkańców, zwrócić uwagę na to, że tożsamość osoby i rejestracja narodowości jest bardzo ważna”- powiedziała Edita Tamošiūnaitė, wiceprzewodnicząca Litewskiego Związku Polaków i wicemer Wilna na konferencji prasowej w Sejmie.

Społeczny Spis Ludności Polskiej na Wileńszczyźnie organizowany przez ZPL zostanie przeprowadzony, jak deklarują organizatorzy, na zasadzie pełnej dobrowolności. W każdej gminie położonej na obszarze Wileńszczyzny Związek Polaków na Litwie ustanowi pełnomocnika gminnego, który będzie odpowiedzialny za przeprowadzenie spisu na jej terenie.

Według E. Tamošiūnaitė zadeklarowane dane pozwolą społeczności lokalnej dokładniej określać i prognozować zapotrzebowanie na przedszkola, szkoł i działalności kulturalnej mniejszości narodowych. Zgromadzone dane mają być przechowywane przez 25 lat.

„Dane będą przechowywane przez 25 lat, będziemy mogli przeprowadzić analizę porównawczą i zobaczyć liczby rzeczywiste. Patrząc na okręg wileński i dane ze spisu powszechnego z 2011 r., widzimy, że około 2 proc. mieszkańcu nie zadeklarowało swojej narodowości. Można przypuszczać, że są to przedstawiciele mniejszości narodowych, którzy nie podają swojego pochodzenia – powiedziała E. Tamošiūnaitė.

Koordynator spisu Waldemar Urban oświadczył, że spis zostanie przeprowadzony zgodnie z wymogami ochrony danych osobowych i kwarantanny.

„Osoby fizyczne dobrowolnie wypełnią kwestionariusze, wyrażając jednocześnie zgodę na to, że ZPL będzie przez pewien czas przetwarzał i chronił dane osobowe. ZPL będzie gromadzić dane tylko w jednym celu – do analizy porównawczej. Ankieterzy będą mieli wyraźnie widoczne legitymacje ankietera, zostaną odpowiednio przeszkoleni do pracy z danymi osobowymi – powiedział W. Urban.

Nie poinformował kiedy spis się rozpocznie, zaznaczył tylko, że już niedługo, „wszystkie zalecenia epidemiologów będą przestrzegane, wszystkie decyzje rządu i wszystkie wymogi będą przestrzegane podczas kwarantanny”.

„Spis będzie przeprowadzony na trzy sposoby: pierwsza to papierowa ankieta, druga elektroniczna ankieta, a trzecia to wypełnienie ankiety telefonicznie, a następnie podpisanie. Uważamy, że kwarantanna nie będzie trwała wiecznie, nie mamy zamiaru robić tego spisu w krótkim czasie, na przykład w ciągu miesiąca, myślimy, że zajmie to dłuższy czas”- powiedział koordynator.

W styczniu Departament Statystyki rozpoczął badanie statystyczne dotyczące narodowości, języka ojczystego i religii ludności. Przeprowadzany jest również spis powszechny, ale na podstawie danych, którymi dysponuje państwo w swoich bazach danych, ankieterzy nie odwiedzają już mieszkańców w domach.

PODCASTY I GALERIE