8. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym“ w Wilnie

Ambasada RP w Wilnie, wileńska młodzież i stowarzyszenie „Sporto renginiai“ 22 maja 2022 roku organizują tradycyjny już Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym“.

zw.lt
8. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym“ w Wilnie

Ambasada RP w Wilnie, wileńska młodzież i stowarzyszenie „Sporto renginiai“ 22 maja 2022 roku organizują tradycyjny już Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych „Tropem Wilczym“.  W Polsce bieg został zapoczątkowany w 2013 r. przez Fundację Wolność i Demokracja. Dzięki zaangażowaniu wileńskiej młodzieży już po raz ósmy pobiegniemy również w Wilnie w parku Zakręt (Vingis, M. K. Čiurlionio g. 100, przy estradzie).

Biegacze mieć będą do wyboru jeden z trzech wybranych dystansów 1963 m, 5 km i 10 km. Poprzez udział w biegu symbolicznie oddany zostanie hołd żołnierzom, dla których wojna nie skończyła się 8 maja 1945 roku, tym, którzy nie chcieli i nie potrafili pogodzić się z narzuconym ustrojem państwa i sowiecką dominacją. Ryzykując swoje życie stanęli do nierównej walki w imię ideałów, które były im bliskie i których nie chcieli się wyrzec – wolności, sprawiedliwości i nade wszystko prawdziwej niepodległości. 

Tegoroczny bieg odbywa się również z okazji Międzynarodowego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem (25 maja), ustanowionego na pamiątkę rotmistrza Witolda Pileckiego.  Wychowany na wileńskim Zarzeczu Pilecki, jako ochotnik trafił do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz. Tam stworzył ruch oporu i dostarczył światu raport na temat popełnianych przez Niemców zbrodni. Aresztowany w 1947 r. przez UB, został przez komunistyczny reżim skazany w pokazowym procesie politycznym na karę śmierci, którą wykonano  w dniu 25 maja 1948 roku. 

„Od ponad dwóch miesięcy za naszą wschodnią granicą toczy się regularna wojna będącą wynikiem agresji Rosji na Ukrainę. Obserwując sytuację na Ukrainie widzimy, jak ogromną rolę odgrywa wychowanie młodych ludzi, przypominanie im o historii, która niestety jak widzimy po raz kolejny lubi się powtarzać. Uczenie młodzieży o naszych bohaterach, w tym oczywiście o żołnierzach niezłomnych kształtuje patriotyczne postawy, gotowość do rozumienia państwa jako dobra wspólnego, któremu chcemy i powinniśmy służyć.” – powiedziała Ambasador RP na Litwie Urszula Doroszewska

Tegorocznej edycji Biegu towarzyszyć będzie także wystawa „Podziemie łączy / Pogrindis jungia”, przedstawiająca w obu językach historię polskiego i litewskiego podziemia, uwzględniająca wątki współpracy Polaków i Litwinów w okresie II wojny światowej oraz po niej. Wystawa powstała na bazie albumu, który w ubiegłym roku wydała Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie i który spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem odbiorców. 

Co roku w biegu bierze udział kilkuset uczestników, wśród których liczną grupę stanowią uczniowie polskich szkół na Litwie, harcerze, litewscy żołnierze, mieszkańcy oraz goście Wilna.

Startujemy o godz. 10:00.

Zarezerwuj datę kalendarzu i już dziś zarejestruj się na bieg pod adresem: Vilkų takais 2022 – Sporto Renginiai

W dn. 20-22 maja z każdego zakątka Litwy możesz również wziąć udział w wirtualnym biegu na 5 lub 10 km.

Chcesz pobiec wirtualnie? Wszystko co musisz zrobić to:

1. Zarejestrować się: Vilkų takais 2022 – Sporto Renginiai

2. Wypełnić formularz zgłoszeniowy na bieg wirtualny: VIRTUALAUS 5 ir 10 KM BĖGIMO dalyvio kontaktų anketa (Participation Contact Form) (google.com)

3. W dniach 20-22 maja pokonać dystans 5 lub 10 km.

4. Zarejestrować i zapisać swój czas i dystans w dowolnej aplikacji sportowej i podzielić się nim z nami na Facebooku: Bėgimas „Vilkų takais” 2022/ Bieg „Tropem Wilczym” 2022 | Facebook

Zwycięzcy biegu w poszczególnych kategoriach wiekowych zostaną uhonorowani pamiątkowymi pucharami, zaś wszyscy, którzy dotrą do mety otrzymają pamiątkowe medale.  

Strona wileńskiej edycji biegu na FB: Wilno Tropem Wilczym | Facebook

ŻOŁNIERZE WYKLĘCI 

„Wojna się nie skończyła […]. Nigdy nie zgodzimy się na inne życie, jak tylko w całkowicie suwerennym, niepodległym i sprawiedliwie urządzonym Państwie Polskim […]. Daję Wam ostatni rozkaz. Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości państwa” – pisał ostatni dowódca Armii Krajowej gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” w 1945 roku. Wielu z jego podkomendnych posłuchało dowódcy i nie złożyło broni po zakończeniu II wojny światowej. Kontynuowali walkę o prawdziwie wolną ojczyznę.

Sytuacja Polski w 1945 roku była trudna. Postanowienia konferencji w Teheranie, Jałcie i Poczdamie de facto skutkowały podziałem Europy na strefy wpływów. Powoływane od 1944 roku polskie rządy nie pochodziły z wyborów i były zależne od władz Związku Sowieckiego. Przeprowadzone w 1947 roku, zgodnie z ustaleniami konferencji jałtańskiej, wybory parlamentarne zostały sfałszowane, m.in. przy pomocy działań sowieckiej policji politycznej NKWD.

Żołnierze podziemia niepodległościowego decydowali się stawić nowej władzy zbrojny opór. Dziś nazywani są „żołnierzami wyklętymi”, ponieważ do odzyskania przez Polskę pełnej suwerenności w 1989 roku władze PRL uznawały ich działalność za zbrodniczą, jednocześnie milcząc o represjach, jakim byli poddawani przede wszystkim w okresie stalinizmu. Pierwsze struktury zbrojne antykomunistyczne podziemie utworzyło już w 1943 roku, jednak najintensywniejszy zbrojny opór przeciw narzuconej przemocą władzy przypadł na rok 1945. Szacuje się, że w ciągu kolejnych lat aktywności w różnych organizacjach podziemnych w powojennej Polsce działało nawet 200 tys. osób. Działacze podziemia nie godzili się na narzucenie narodowi polskiemu obcej woli. Ich celem było doprowadzenie do realizacji postanowień jałtańskich w zakresie organizacji w Polsce prawdziwie wolnych i demokratycznych wyborów.

„Żołnierze wyklęci” ginęli nie tylko w walce. Wielu z nich trafiło do więzień, gdzie byli torturowani i mordowani. Wyroki wydawano w sposób odbiegający od demokratycznych norm. Niektórzy zostali wywiezieni do sowieckich łagrów. Często byli skazywani pod fałszywymi zarzutami kolaboracji z Niemcami, nawet jeśli w czasie II wojny światowej aktywnie walczyli z nazistowskim okupantem w strukturach państwa podziemnego.

Większość żołnierzy podziemia antykomunistycznego wyszła z ukrycia w lutym 1947 roku. Wielu z nich musiało ukrywać się pod fałszywymi nazwiskami aż do końca Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Ostatni „Niezłomny” Józef Franczak „Laluś” został zastrzelony w obławie jesienią 1963 roku.

PODCASTY I GALERIE