70-lecie Piątki. „Dla nas najważniejszy jest uczeń”

Legendarna wileńska „Piątka”, a obecnie Szkoła Średnia im. Joachima Lelewela, która jest nazywana kuźnią i kolebką powojennej polskiej inteligencji na Litwie, w tym roku obchodzi 70-lecie swego istnienia.

Antoni Radczenko

Dzisiaj odbyły się uroczystości z okazji tak zacnego jubileuszu. „W istocie szkoła pozostała taka sama. Najważniejszy jest uczeń, duszą szkoły jest nauczyciel, a jej dumą – absolwenci” – powitała zebranych dyrektorka szkoły Edyta Zubel.

Uroczystości szkolne poprzedziła msza święta. Następnie obchody przeniosły się do auli szkolnej, w której zebrali się nauczyciele, uczniowie, byli absolwenci oraz goście najstarszej powojennej, polskiej szkoły na Litwie.

Prowadzącymi obchody byli nauczycielka angielskiego Regina Bogdanowicz oraz nauczyciel biologii Aleksander Kisielewski. „Dzisiejszą uroczystość dedykujemy wszystkim absolwentom szkoły na Antokolu” – podkreślił Kisielewski.

Dzisiejszą uroczystość dedykujemy wszystkim absolwentom szkoły na Antokolu

Organizatorzy szkolnego święta zadbali o to, aby uroczystość nie stała się standardową polską imprezą na Wileńszczyźnie, składająca się z pieśni i tańców ludowych oraz przemówień polityków. Wszyscy zebrani na samym początku mogli zanurzyć się do rzeczywistości z lat 40 -tych przy pomocy krótkiego przedstawienia stworzonego na podstawie pamiętników Janiny Gieczewskiej, z domu Tumasz.

„Jestem absolwentką drugiej promocji z 1946 roku. Byłam dziewiętnasta, a ogółem nasza promocja liczyła dwadzieścia parę uczniów. Obecnie jestem jedyną osobą z tej promocji, która została na Litwie” – powiedziała zw.lt Gieczewska, prezes Polskiej Sekcji Wileńskiej Wspólnoty Więźniów Politycznych i Zesłańców, a wcześniej redaktor Redakcji Podręczników w Języku Polskim.

Wileńską „Piątkę” bardzo często nazywa się kuźnią lub kolebką polskiej inteligencji na Litwie. „Nasza szkoła nigdy nie była zwykłą instytucją, a była zwartą społecznością stworzoną przez uczniów i nauczycieli” – podkreśliła w swej mowie dyrektorka szkoły. Absolwentami wileńskiej placówki oświatowej byli m.in. Stanisław Jakutis, Krystyna Adamowicz, Barbara Znajdziłowska, Krystyna Marczyk czy Łucja Brzozowska, którzy przez wiele lat poprzez swą prace dziennikarską lub społeczną służyli polskiej społeczności na Litwie. Z inicjatywy nauczycieli tej szkoły powstał Polski Artystyczny Zespół Pieśni i Tańca „Wilia”.

Pomiędzy występami i przemówieniami był puszczany film z absolwentami „Piątki”. Absolwenci pierwszych promocji jednogłośnie mówili, że początki nie należały do łatwych. Bo zimą do szkoły trzeba było nieść nie tylko zeszyty i konspekty, ponieważ podręczników praktycznie nie było, ale również drewno na opał. Tym niemniej w szkole, jak podkreśliła autorka książki „Zawsze wierni „Piątce” Krystyna Adamowicz, panował niesamowity klimat, nie patrząc na to, że w pierwszych latach powojnie, Polacy byli prześladowani, aresztowani, sądzeni i wywożeni na Sybir.

Na uroczystość przybyli również dyrektorzy oraz nauczyciele innych szkół na Litwie oraz miejscowi działacze społeczni i polityczni. Wśród gości był także europoseł oraz lider AWPL Waldemar Tomaszewski. „To jest wielki jubileusz dla Wilna i Wileńszczyzny. To była pierwsza placówka z polskim językiem nauczania. (…) Dzięki tym siłaczom i siłaczkom w szkolnictwie mamy to, co mamy” – powiedział Tomaszewski.

Nasza szkoła nigdy nie była zwykłą instytucją, a była zwartą społecznością stworzoną przez uczniów i nauczycieli

W swym przemówieniu lider AWPL nie mógł pominąć spraw politycznych, stwierdzając, że „stan posiadania polskiej mniejszości na Litwie ciągle rośnie”. Tomaszewski pochwalił obecnego mera Wilna Artūrasa Zuokasa za „tolerancyjność i wsparcie polskiego szkolnictwa’’. Skrytykował natomiast tych, którzy krytykują sojusz AWPL z Rosjanami. Twierdząc, że „AWPL łączy”, a krytykują ci, którzy „kiedyś wykładali w wyższych szkołach partyjnych”.

Za datę założenia obecnej polskiej szkoły na Antokolu uważa się datę 14 października 1944 roku. Chociaż historia szkoły sięga czasów I wojny światowej, z pozwolenia władz niemieckich oraz z inicjatywy Komitetu Edukacyjnego w 1915 r. powstała Szkoła Koedukacyjna im. Joachima Lelewela. W czasie II wojny światowej szkoła oficjalnie nie działała. 14 października 1944 r. odbyło się pierwsze inauguracyjne posiedzenie Rady Pedagogicznej odrodzonej placówki.

W latach 1949 – 2001 r. placówka nosiła nazwę Wileńskiej Szkoły Średniiej nr.5. Od 2001 roku szkoła ma swego patrona – Joachima Lelewela.

Zobacz Więcej
Zobacz Więcej