Wilno i Wileńszczyzna
Antoni Radczenko

13 pułk ułanów zawitał do DKP

Żołnierze Samoobrony Wileńskiej, 13 Pułku Ułanów oraz wileńskiego AK zawitali we wtorkowy wieczór do Domu Kultury Polskiej w Wilnie, gdzie odbyła się pierwsza prezentacja Wileńskiego Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizonu w Nowej Wilejce.

Klub zrzesza wileńskich miłośników historii wojskowości oraz zajmuje się rekonstrukcją historyczną 13 Pułku Ułanów Wileńskich, 85 Pułku Piechoty (Strzelców Wileńskich), 19 Pułku Artylerii Lekkiej oraz Samoobrony Wileńskiej i Armii Krajowej. Klub powstał przed dwoma laty, 5 listopada 2014 roku.

„O podobnej organizacji myślałem od dawna, ale ciągły brak czasu powodował, że nie mogłem tym się zająć. Dzięki temu, że obcowałem z Kieleckim Ochotniczym Szwadronem im. 13 Pułku Ułanów Wileńskich, idea zaczęła się wykrystalizowywać. Początkowo zastanawiałem się, jaki wybrać okres. Myślałem nad czasami napoleońskimi. Jednak dzięki kontaktom ze szwadronem wybrałem okres międzywojenny. Początkowo myślałem bardziej o piechocie, ponieważ kawalerię z powodu braku koni trudniej rekonstruować” – wyjaśnił zw.lt Waldemar Szełkowski, nauczyciel historii w Gimnazjum im. Józefa Kraszewskiego oraz jeden z pomysłodawców założenia klubu.

Początkowo klub składał się z siedmiu osób, z których większość stanowili nauczyciele historii w wileńskich szkołach. „Moje zainteresowanie historią zaczęło się od mego nauczyciela Waldka Szełkowskiego, który wszczepił tą miłość do historii, że wybrałem odpowiednie studia. Zresztą w rodzinie również zawsze interesowaliśmy się historią” – powiedział zw.lt Tomasz Bożerocki, historyk z Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Bezdanach.

W trakcie spotkania członkowie klubu przybliżyli zebranym historię formacji, które reprezentują. Opowiedzieli również o planach na najbliższą przyszłość. W najbliższą sobotę klub będzie uczestniczył w świątecznej paradzie z okazji Dnia Polonii i Polaków za Granicą. Latem klubowicze odwiedzą Zlot Turystyczny Polaków na Litwie. W roku ubiegłym mieli nawet własną drużynę.

Klub organizuje rajdy po Wileńszczyźnie, w trakcie których odwiedza cmentarze, na których są pochowani polscy żołnierze. Między innymi dzięki staraniom klubu udało się uporządkować cmentarz garnizonowy w Nowej Wilejce. „Jesteśmy jedną z polskich placówek na Litwie, której celem jest utrzymywanie duchu kultury polskiej. W tym wypadku nawiązując do polskiej wojskowości, bo żołnierz wówczas był odpowiednio wychowywany. Był wychowany w duchu patriotycznym, czego obecnie czasami brakuje. Dlatego organizujemy spotkania, zarówno we własnym gronie, jak i publiczne” – opowiedział o celach organizacji Szełkowski.

W przyszłości członkowie klubu mają zamiar uczestniczenia w rekonstrukcjach różnych bitew i wydarzeń historycznych. Niestety nie wszyscy posiadają mundury wojskowe, gdyż uszycie jednego to koszt w wysokości 300 euro. „Mundur jest wierną kopią munduru przedwojennego. W Polsce jest cały szereg zakładów, które prowadzą tego typu działalność. Tam nawet sprawdzają odległość pomiędzy guzikami, czy jest taka sama, jak przed wojną” – podkreślił Szełkowski.

Z działalnością klubu można zapoznać tutaj.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!