Wilno i Wileńszczyzna
zw.lt

13 Pułk Ułanów na ulicach Wilna

W ramach zdjęć do filmu dokumentalnego „Trzynastacy. Szlakiem wileńskiej kadrówki” w sobotę (8 września) na ulicach Wilna pojawili się żołnierze 13. Pułku Ułanów Wileńskich. W polskich żołnierzy wcielili się m.in. członkowie Wileńskiego Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka.

„11 listopada 1918 r. kiedy centralna Polska była już wolna. To o kresy wschodnie Polacy musieli jeszcze stoczyć walkę, przede wszystkim o Wilno. Stała się rzecz bardzo piękna, że w majątku Pośpieszka należącego do rodziny Aleksandrowiczów zaczęła powstawać samoobrona kresowa, z której później powstał 13 Pułk Ułanów Wileńskich. I właśnie tę historię przedstawiamy w filmie” – powiedziała zw.lt reżyser filmu Danuta Kosierkiewicz.

Film zostanie wyprodukowany przez TVP, a premiera jest zaplanowana na październik w telewizji TVP Historia. „To jest o tyle ciekawe, że do tej samoobrony kresowej wstąpił Witold Pilecki, który później zasłynął raportem z Auschwitz. To była bardzo ciekawa postać. Poza tym dla marszałka Józefa Piłsudskiego Wilno było bardzo bardzo cenne i ważne. Po tym, jak Wilno wróciło do Polski, marszałek stał pod Ostrą Bramą i ponoć to był jedyny raz kiedy Józef Piłsudski płakał” – dodała reżyserka.

Dla członków Wileńskiego Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka to nie jest debiut filmowy. W ubiegłym roku wzięli udział w filmie  „Piosnka o Belinie”. „Dzisiaj wystąpiliśmy w mundurach legionowych. 100-lecie niepodległości Polski, jest jednocześnie stuleciem powstania wielu pułków. Nam wilnianom zależy przede wszystkim na 13 Pułku Ułanów Wileńskich” – powiedział zw.lt Waldemar Szełkowski, prezes klubu.

Początki 13-go Pułku Ułanów Wileńskich sięgają historii Samoobrony Wileńskiej utworzonej w październiku 1918 r. w celu obrony Wilna przed bolszewikami. W grudniu 1918 r. wszystkie oddziały konne „Samoobrony Krajowej Litwy i Białorusi” połączyły się w majątku Pośpieszka w pobliżu Wilna i kilka dni później przyjęły nazwę 1. Pułku Ułanów Wileńskich. Wilna zbyt długo nie udało się wówczas utrzymać, ale kawaleria i część piechoty Samoobrony nie poddały się bolszewikom, ani też nie złożyli broni Niemcom – z walką kilkuset żołnierzy przedarło się przez bolszewickie i niemieckie kordony staczając szereg zwycięskich potyczek, zdobywając wojenny sprzęt i powiększając swój oddział o nowych ochotników. Po zdobyciu Brześcia nastąpiło połączenie z Wojskiem Polskim.

Następnie kawalerzyści walczyli jako Dywizjon Jazdy Wileńskiej, aż w czerwcu 1919 r. nadano pułkowi porządkowy numer 13. Pułk walnie przyczynił się do oczyszczenia kresów z wojsk bolszewickich i osiągnął linię rzeki Berezyny.

Od początku pułk się składał w zasadzie z mieszkańców Wileńszczyzny, stąd przydomek „Wileński”, chociaż przy nadaniu numeracji pułkowej 13. zostało to pominięte, jednakże nadal nieoficjalnie było używane.

W przemówieniu w Głebokiem do oficerów pułku Naczelnik Państwa i Naczelny Wódz Marszałek Józef Piłsudski powiedział: „… aczkolwiek nazwy „wileński” nie zatwierdziłem, to jednak z góry ją aprobuję …”. To było wystarczającą podstawą do używania nazwy, co w marcu 1930 r. ostatecznie zatwierdził Minister Spraw Woskowych.

Dużym sprawdzianem dla żołnierzy okazała się ofensywa Rosji Sowieckiej w 1920 r. Kiedy Wojska Polskie ustępowały przed korpusem kawalerii Gaja – 13 pułk cofał się w straży tylnej powstrzymując nacierającego wroga. Stoczono szereg potyczek oraz 25 lipca krwawą bitwę pod Janowem koło Sokółki, gdzie pułk poniósł duże straty. Datę tej bitwy przyjęto jako dzień Święta Pułkowego.

Tagi:

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!