Świat
wnp.pl

Zużycie gazu nie maleje, a ceny spadają

Pomimo rosnącego zapotrzebowania na gaz, jego ceny zaczęły ostatnio spadać. Fakt ten wzbudził ogromne zainteresowanie mediów w wielu krajach.

Według analityków złóż gazu jest o wiele więcej, niż się spodziewano. Ponadto w sferze złóż konwencjonalnych odkryto zupełnie nowe gazonośne obszary, na przykład w Afryce Wschodniej i wschodniej części Morza Śródziemnego.

Czołowi wydobywcy gazu, jak Rosja, Iran, Irak i Alaska zanotowali szereg spektakularnych odkryć. To prawda, że część z nich nie będzie eksploatowana w najbliższym czasie, ale sama ich obecność powoduje, że ceny gazu mogą jeszcze spaść. Jeśli doliczyć do tego ogromny obszar gazu łupkowego widać, że z zasobami surowca nie jest źle.

Kolejną przyczyną spadku cen gazu są również zmiany na rynku gazu skroplonego. Technologia poszła do przodu, powstały nowe terminale dla metanowców. Wszystko to w połączeniu z nowymi złożami gazu i łupkową alternatywą spowodowało, że surowiec jest łatwiej dostępny. A to oznacza, że cena od dotychczasowych dostawców musi spaść.

Jednym z efektów katastrofy w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima było przestawienie się tamtejszej gospodarki na gaz. Musiało to wywołać wzrost cen surowca. Tyle, że od katastrofy minęły już ponad dwa lata. Obecny rząd Japonii ponownie zapowiedział powrót do energetyki jądrowej. Zmniejszenie zakupów gazu przez tak dużego gracza, jakim jest Japonia, musi oznaczać spadki cen.

W opinii ekspertów w wielu krajach widać powrót zainteresowania do energetyki węglowej. Poza tym gazowi nie sprzyja dekoniunktura gospodarcza. I bynajmniej nie chodzi o mniejsze obecnie zakupy. W wyniku kryzysu wprowadzane są nowe technologie zużywające mniej surowca. Złą informacja dla producentów gazu jest to, że po kryzysie nadal one pozostają. Ograniczenia zużycia gazu są więc trwałe.

Więcej informacji
Radio Znad Wilii


Radio ZW FUN


Spaudos, radijo ir televizijos rėmimo fondas
Radar Wileński – Poinformuj nas!