• Świat
  • 10 czerwca, 2015 6:00

Za emisję alternatywnej waluty rosyjski rolnik trafił do sądu

Za emisję alternatywnej waluty w swojej wsi Kolionowo w regionie moskiewskim rolnik trafił do sądu. Pozwał go rosyjski bank centralny, uznając miejscowe "koliony" za nielegalne skrypty dłużne, zagrażające rublowi.

PAP
Za emisję alternatywnej waluty rosyjski rolnik trafił do sądu

Fot. PAP/EPA / SOTIRIS BARBAROUSIS

Michaił Szlapnikow swoje kolorowe koliony stworzył na wzór skryptów dłużnych na potrzeby barterowej wymiany między rolnikami. W 2014 r. wypuścił 20 tys. kolionów. Jednostronnie drukowane „banknoty” z wizerunkiem drzewa mają zróżnicowane nominały od 1 do 100.

Szlapnikow, któremu grozi postępowanie karne, jest zaskoczony tak ostrą reakcją prokuratury, która nakazała wycofanie kolionów z obiegu. Powstały one po części dlatego, że mieszkańcom wsi brakowało gotówki. Według rolnika były rodzajem zabawy i nie można z nich korzystać poza Kolionowem ani wypłacać w nich pensji czy płacić nimi w sklepach.

„Przecież jeden wieśniak nie może obalić systemu bankowego” – żalił się rosyjskiemu portalowi Meduza, wskazując, że koliony nie podlegają inflacji. Ustalono bowiem we wsi, że pięć kolionów ma wartość wiadra kartofli (10 kg).

Ale próba stworzenia społeczności posługującej się własnym systemem transakcji bezgotówkowych zaniepokoiła władze i bank centralny pozwał Szlapnikowa. O sprawie od tygodnia piszą rosyjskie portale.

Szlapnikow, zwolennik rosyjskiego teoretyka anarchizmu i działacza rewolucyjnego Michaiła Bakunina, wcześniej zajmował się handlem. W Kolionowie osiadł po wypadku samochodowym, w którym doznał ciężkiego urazu, i walce z rakiem. Nie wierzy, że skończy za kratkami.

Prokuratura moskiewska nie chce wypowiadać się w jego sprawie, ponieważ „proces jest w toku”.

PODCASTY I GALERIE