• Świat
  • 12 grudnia, 2020 13:38

Z budżetu UE Polska otrzyma 770 mld zł

Zakończył się unijny szczyt w Brukseli. Polska otrzyma z budżetu UE 770 mld zł. W konkluzjach jasno określono także mechanizmy uruchamiania funduszy europejskich – nie mogą one podlegać żadnym arbitralnym decyzjom i być motywowane politycznie. Podczas unijnego szczytu liderzy omówili także m.in. kwestie związane z epidemią COVID-19 oraz uzgodnili nowy cel UE, jeśli chodzi o redukcję emisji gazów cieplarnianych do 2030 r.

gov.pl
Z budżetu UE Polska otrzyma 770 mld zł

Mateusz Morawiecki/ Fot. Roman Niedźwiecki

Rada Europejska ustaliła, że kwestie ochrony i kontroli budżetu oraz zapobiegania korupcji zostaną oddzielone od tzw. kwestii praworządności. Przyjęte wytyczne będą musiały być wkomponowane w mechanizm prawny stosowany przez Komisję Europejską. Ponadto, stwierdzenie naruszenia praworządności nie będzie jednoznaczne z uruchamianiem sankcji. Polska zakończy proces ratyfikacyjny budżetu, jeśli warunki przyjęte przez RE, zostaną spełnione.

W deklaracji przyjętej przez Radę Europejską wzmocniono ponadto tzw. hamulec bezpieczeństwa. Oznacza to, że jeżeli Komisja Europejska będzie chciała rozpocząć proces odebrania krajowi unijnych funduszy, to kraj ten będzie mógł poprosić szefa RE o przeniesienie sprawy na najbliższy unijny szczyt.

„770 mld zł na najbliższe 7 lat to środki na rozwój i tworzenie nowych miejsc pracy. To ogromny impuls dla polskiej gospodarki i znacząca pomoc w walce z sytuacją pokryzysową” – ocenił premier Mateusz Morawiecki.

Unijni przywódcy osiągnęli porozumienie w sprawie zwiększenia celu ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 r. Porozumienie tworzy także warunki dla sprawiedliwej transformacji polskiej energetyki. Polska uzyskała na ten cel duże środki na poziomie 220-230 mld zł.

Ponadto, Komisja Europejska ma opracować system opłaty granicznej, o co szczególnie zabiegała strona polska. „Nie ma sensu likwidować miejsca pracy w Polsce, aby odtworzyć je zaraz 100 kilometrów za naszą wschodnią granicą, na obszarze nie należącym do systemu ETS” – zaznaczył premier Mateusz Morawiecki.

Jak powiedział szef polskiego rządu, udało się również utrzymać wiodącą rolę Rady Europejskiej w całym procesie, a także poruszyć kwestię lasów, jako elementu polityki klimatycznej, który jest ważny dla absorpcji CO2.

Dyskusja liderów dotyczyła także m.in. szczepionek i wzajemnego uznawania testów. Komisja Europejska rekomenduje państwom członkowskim Unii Europejskiej wzajemne uznawanie wyników szybkich testów antygenowych w diagnostyce SARS-CoV-2, w celu ułatwienia ruchu transgranicznego, monitorowania kontaktów transgranicznych i leczenia. W zakresie szczepień, Komisja Europejska podpisała dotychczas sześć umów z producentami szczepionek. W ramach strategii szczepień Komisja rekomenduje, aby jako pierwsi zostali zaszczepieni m.in. pracownicy służby zdrowia i ośrodków odpowiedzialnych za opiekę długoterminową, seniorzy oraz osoby z chorobami współistniejącymi. Państwa członkowskie Unii Europejskiej opracowują krajowe strategie szczepień.

Podczas unijnego szczytu premier Mateusz Morawiecki zaapelował, aby Europejska Agencja Lekowa przystąpiła jak najszybciej do certyfikacji szczepionek na COVID-19.

„Wierzymy, że wynegocjowany budżet UE wraz programem szczepień doprowadzi do szybkiego odbicia gospodarki” – powiedział szef rządu.

Europejscy przywódcy rozmawiali także na temat relacji UE-USA oraz omówili sprawy związane z europejskim bezpieczeństwem.

Jak poinformował premier Mateusz Morawiecki, Unia Europejska ma lepiej chronić swoje zewnętrzne granice. „Chodzi o to, żeby uniknąć problemu z migracją, jaki kilka lat temu wystąpił w UE” – podkreślił szef polskiego rządu.

PODCASTY I GALERIE