• Świat
  • 13 czerwca, 2016 8:12

IS wzięło na siebie odpowiedzialność za atak w Orlando

Dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie (IS) wzięła na siebie odpowiedzialność za strzelaninę w nocnym klubie dla gejów w Orlando, na Florydzie - podała w niedzielę powiązana z IS agencja informacyjna Al-Amak.

PAP
IS wzięło na siebie odpowiedzialność za atak w Orlando

Fot. PAP/EPA / CRISTOBAL HERRERA

W strzelaninie zginęło co najmniej 50 ludzi.

„Zbrojny atak na klub dla homoseksualistów w Orlando, w amerykańskim stanie Floryda, w którym ponad 100 osób poniosło śmierć lub zostało rannych, został przeprowadzony przez bojownika Państwa Islamskiego” – głosi krótki komunikat agencji, działającej na terenach zajętych przez IS.

Sprawca strzelaniny został zidentyfikowany jako 29-letni Omar Mateen, obywatel USA pochodzenia afgańskiego, mieszkający na Florydzie.

Według amerykańskich telewizji NBC i CNN tuż przed dokonaniem masakry w nocy z soboty na niedzielę złożył on deklarację wierności Państwu Islamskiemu, dzwoniąc pod alarmowy numer 911; miał on też być znany FBI ze swoich „islamistycznych sympatii”. Sprawca został zastrzelony przez policję.

Senator z Florydy Bill Nelson zastrzegł w niedzielę, że oświadczenie Państwa Islamskiemu o odpowiedzialności dżihadystów za strzelaninę nie zostało jeszcze potwierdzone. „Kiedy zdobędziemy więcej szczegółów, będziemy musieli zobaczyć, jakie są te powiązania” – powiedział.

Masakra w Orlando to najbardziej krwawa strzelanina w historii USA. Prezydent USA Barack Obama nazwał atak „aktem terroru i nienawiści”.

PODCASTY I GALERIE