Wypowiedź po spotkaniu z Prezydentem USA

Publikujemy wypowiedź prezydenta RP Andrzeja Dudy po spotkaniu z prezydentem USA Joe Bidenem.

prezydent.pl
Wypowiedź po spotkaniu z Prezydentem USA

Dzień dobry Państwu!Jesteśmy w trakcie wizyty Pana Prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena i delegacji amerykańskiej w Polsce. W tej chwili Pan Prezydent jest na Stadionie Narodowym, gdzie spotyka się z uchodźcami z Ukrainy. Przebywa tam w towarzystwie Pana Premiera Mateusza Morawieckiego i Prezydenta Warszawy, Pana Trzaskowskiego.Cieszę się, że Panowie są tam razem, mam nadzieję, że dla wszystkich jest to widomy znak, że polskie władze różnych szczebli i różnych systemów – bo i władze samorządowe, a więc lokalne, regionalne, i władze centralne, czyli Premier, rząd polski – współdziałają ze sobą w zakresie pomocy uchodźcom. Mam nadzieję, że jest to taka sytuacja, która pokazuje pewną modelowość działania – każdy robi to, co do niego należy, i każdy robi to, co jest w stanie robić.Jeszcze raz ogromnie dziękuję wszystkim, którzy udzielają pomocy uchodźcom. Ogromnie dziękuję wszystkim, którzy są w to zaangażowani – poczynając od wolontariuszy, funkcjonariuszy różnych służb, właśnie po przedstawicieli władz samorządowych na każdym szczeblu, a także przedstawicieli rządu. Bardzo dziękuję za to zaangażowanie. To rzeczywiście bardzo ważne. Dziękuję wszystkim żołnierzom, harcerzom, strażakom, wszystkim funkcjonariuszom, którzy na co dzień wkładają ogromny wysiłek i ogromne serce w to, by pomagać.Dziękuję wszystkim moim rodakom, którzy przyjmują uchodźców z Ukrainy w swoich domach, w swoich ośrodkach, często poświęcając własne prywatne środki finansowe, by pomóc tym ludziom. Bardzo, bardzo za to dziękuję. To jest dla nas niezwykle ważne i zapewniam, że jest to doceniane nie tylko przez nas, tutaj, nie tylko przez naszych sąsiadów z Ukrainy, ale jest to doceniane także przez społeczność międzynarodową. To pokaz wielkiej solidarności, wielkiego serca ze strony naszej – Polaków. Bardzo za to dziękuję.Oczywiście głównym tematem moich rozmów dzisiaj z Panem Prezydentem Joe Bidenem tutaj, w Pałacu Prezydenckim, a później z delegacją amerykańską – bo najpierw rzeczywiście mieliśmy z Panem Prezydentem spotkanie bilateralne, które przedłużyło się kilkakrotnie w stosunku do tego, co było zaplanowane; miało trwać 15 minut, trwało znacznie, znacznie dłużej, bo ważnych tematów mieliśmy dużo – była sytuacja bezpieczeństwa Polski i naszej części Europy.Rozmawialiśmy o wspieraniu Ukrainy na różne sposoby w jej obronie przeciwko rosyjskiej agresji, rozmawialiśmy także o pomocy humanitarnej dla Ukrainy, rozmawialiśmy wreszcie o współpracy militarnej pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi – jakie postaci może ona jeszcze przybierać.Zwracałem się do Pana Prezydenta także o przyspieszenie w miarę możliwości programów zakupowych, które w tej chwili są realizowane.Przypominam, że na podstawie już zawartych kontraktów mamy jeszcze w tym roku otrzymać pierwsze zestawy systemu antyrakietowego Patriot, wkrótce zestawy artylerii rakietowej Himars oraz myśliwce F–35 – najnowsza generacja. Ostatni zakup realizowany teraz w Stanach Zjednoczonych to 250 czołgów Abrams, też nowej generacji. Więc to są bardzo rozległe zakupy. Prosiłem o przyspieszenie realizacji tych zamówień, jeżeli to możliwe. Co oczywiste – żeby wzmocnić nasze bezpieczeństwo.Mamy nową ustawę. Chcę, byśmy już niejako w ramach tej ustawy – choć, oczywiście, wszystko to zostało zrealizowane, jeszcze zanim ustawa została uchwalona – już niejako w ramach tej akcji, nazwijmy to tak, budowania rzeczywiście nowoczesnej, na nową modłę polskiej armii, żebyśmy te działania już teraz podejmowali. A w przyszłym roku: 3 proc. PKB na obronność i później wzrastające wydatki – zwiększanie liczebności polskiej armii zgodnie z założeniami ustawy oraz nowe formy służby wojskowej. Mam nadzieję, że to wszystko spowoduje, że w ciągu kilku lat Polska stanie się znacznie bezpieczniejsza własnymi siłami, niż to jest obecnie.A dzisiaj, co bardzo dla mnie ważne, Pan Prezydent Biden po raz kolejny zdecydowanie podkreślił, że – niezależnie od wszystkich okoliczności – art. 5 traktatu północnoatlantyckiego mówiący o kolektywnej obronie w przypadku ataku na którekolwiek państwo członkowskie stuprocentowo wiąże i absolutnie zapewnia każdemu państwu członkowskiemu bezpieczeństwo; że gwarantują to Stany Zjednoczone i wszyscy inni członkowie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Myślę, że dla nas, Polaków, w tej sytuacji, którą mamy dzisiaj w naszej części Europy, w dobie rosyjskiej agresji na Ukrainę, jest to element bardzo ważny.Tak samo [ważny] – co wielokrotnie podkreśliłem dzisiaj w mojej rozmowie z Panem Prezydentem – jak ta wizyta tutaj, w Polsce, dziś w Warszawie, wczoraj w Rzeszowie; wszystkie ważne elementy tej wizyty mają bardzo symboliczny wymiar. Wczoraj komponent wojskowo–humanitarny, dzisiaj polityczny, no i oczywiście wystąpienie Pana Prezydenta o 17.30, na które wszyscy czekamy – jako ważne przesłanie nie tylko dla nas, Polaków, jako jednego z narodów Europy Środkowej, ale myślę, że możemy także słuchać z takiego punktu widzenia, że jest to po prostu wystąpienie do świata.Pan Prezydent mówił zresztą, że Ameryka ma to wielkie zadanie, że strzeże de facto bezpieczeństwa światowego i jej oczy zwrócone są – z jednej strony – na Europę, gdzie dzisiaj jest wielki problem, ale patrzy także na obszar Azji, na Amerykę Południową, na wszystko, co się dzieje. Jest globalnym mocarstwem.Ale chcę wyrazić satysfakcję, że – choć jest globalnym mocarstwem – pamięta o Polsce, o naszej sytuacji tutaj, w Europie Środkowej. Dzisiaj widocznym tego znakiem jest – po pierwsze – obecność Prezydenta Stanów Zjednoczonych razem z delegacją, a po drugie – obecność tutaj już ponad 10 tys. żołnierzy amerykańskich, którzy dodatkowo wzmacniają nasze bezpieczeństwo.

Więc chcę uspokoić moich rodaków, że sojusz z Ameryką jest silny. Zresztą czynimy też wszystko jako władze Rzeczypospolitej, by budować amerykańskie przewodnictwo, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo w relacji euroatlantyckiej – uważamy, że jest ono fundamentem. Wzmacniamy i nadal chcemy wzmacniać więzi współpracy i przyjaźni polsko–amerykańskiej, uważając ją za ważną, może fundamentalną gwarancję naszego bezpieczeństwa, a również i rozwoju gospodarczego.Bo z satysfakcją mówiłem do Pana Prezydenta, że w 2021 roku, a więc gdy cały czas trwała jeszcze pandemia koronawirusa, gdy w związku z tym uderzała ona przecież w gospodarkę – nie tylko polską, lecz także światowe – obroty gospodarcze pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi są szacowane jako rekordowe: ok. 18 mld dolarów wyniosły inwestycje firm amerykańskich w Polsce, tych wielkich, choćby Google’a. To pokazuje, że relacje polsko–amerykańskie są rozwijane, rozbudowywane mimo wszelkich przeciwieństw, które pojawiają się dookoła, mimo wszelkich problemów.Rozmawialiśmy – oczywiście – także o rozwoju polskiej energetyki, jako nowoczesnej, we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, o rozwijaniu energetyki także opartej na źródłach nuklearnych. Jest to ważna, nowa formuła współpracy pomiędzy nami a Stanami Zjednoczonymi. Liczymy na to. Stany Zjednoczone już dzisiaj są coraz bardziej zaangażowane energetycznie w Europie. Wiemy, że będą dostarczały do Europy więcej choćby gazu skroplonego LNG, niż to miało miejsce dotychczas. To już kwestia porozumienia pomiędzy Komisją Europejską a Stanami Zjednoczonymi, a więc można powiedzieć, że między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi.Ale chcielibyśmy także, by w ramach polityki proklimatycznej – ochrony klimatu, przekształcania naszego sektora energetycznego, odchodzenia od energii pozyskiwanej z węgla – przechodzić na jedyną energetykę, jaką możemy de facto wykorzystać, biorąc pod uwagę nasze warunki klimatyczne i geograficzne, czyli energetykę nuklearną, która jest całkowicie neutralna dla klimatu i która w związku z powyższym bez wątpienia dla Polski oraz polskiego miksu energetycznego na najbliższe dziesięciolecia, a może i stulecia, jest najbardziej realnym rozwiązaniem, które właśnie wspólnie m.in. ze Stanami Zjednoczonymi chcemy realizować.Ale to także obszar współpracy europejskiej. Nie ukrywam, że rozmawiamy na ten temat również z Francją i te rozmowy na pewno będą kontynuowane. Ale rozpoczęły się one od relacji ze Stanami Zjednoczonymi i dzisiaj te rozmowy kontynuowaliśmy w tym kierunku.Na tym etapie wizyty Prezydenta Joe Bidena w naszym kraju tyle mogę Państwu przekazać, zrelacjonować. Czekamy wszyscy na wystąpienie Pana Prezydenta na dziedzińcu Zamku Królewskiego w Warszawie.Bardzo dziękuję.

PODCASTY I GALERIE