Władimir Putin przechodzi do „planu B” – „WSJ”

Wojna w Ukrainie od samego początku nie idzie po myśli Władimira Putina. Jak informują dziennikarze „The Wall Street Journal”, którzy powołują się na administrację amerykańską, rosyjski prezydent rozważa stworzenie „planu B”. Zmiana strategii ma wywrzeć presję na Wołodymyra Zełenskiego.

polsatnews.pl
Władimir Putin przechodzi do „planu B” – „WSJ”

Fot. bns foto/Erikas Ovčarenko

Przecieki, które mówiły o planach Władimira Putina wobec Ukrainy, zakładały błyskawiczną inwazję. Według wstępnych prognoz armia rosyjska w najbliższych dniach zajmie stolicę Ukrainy i obali rząd, zastępując go własnymi ludźmi. Wojna poszła jednak wbrew planom Putina.

Ukraińcy postawili silny opór i zaciekle bronią każdego centymetra swojej ziemi. Najtrudniejsza sytuacja jest jednak we wschodnich i południowo-wschodnich regionach kraju, które od dawna są w zasięgu wzroku Putina. Według administracji USA zajęcie tych terenów i sprowadzenie ich do Rosji to minimalny plan Putina.

„Plan B” Putina

Według „The Wall Street Journal” to właśnie z powodu tego celu rosyjska armia musi się na nim skoncentrować. „Plan B”, jak nazwał tę strategię jeden z urzędników, miał utrzymać terytoria we wschodniej Ukrainie przez długi czas, dopóki prezydent tego kraju Wołodymyr Zełenski nie ustąpi miejsca Rosji. Wschód musi być „dźwignią”, która spowoduje, że W. Zełenski, dla ratowania reszty terenów kraju, ugnie się pod presją Putina.

Gazeta podała, że ​​okupacja Krymu w 2014 roku i walki w Donbasie były preludium do obecnych wypowiedzi Putina. Amerykanie zwracają uwagę, że Rosja stara się zapewnić „most” między zachodnią częścią kraju a Półwyspem Krymskim i rozszerzyć swoje wpływy w basenie Morza Czarnego.

Według „WSJ”, Putin będzie teraz nadal wywierał presję militarną, choćby bombardując wschodnią Ukrainę, by uzyskać niepodległość w tym regionie. Z kolei taktyka oblężnicza była trudną sytuacją dla mieszkańców i władz kijowskich. Przedłużająca się presja militarna i ciągłe zagrożenie mogą zmusić Zełenskiego do poddania się tej części kraju. Amerykanie dodali, że pozwolenie Putinowi na przejęcie kontroli nad wschodnią Ukrainą nie musi oznaczać końca wojny. Putin, zadowolony ze swojej nagrody, może wzmocnić swoje siły i kontratakować, walcząc o rozszerzenie swojej sfery wpływów.

PODCASTY I GALERIE