• Świat
  • 20 grudnia, 2016 0:38

Wilniuk w Berlinie: Przez głupią politykę giną ludzie

Jest mi z tego powodu strasznie smutno – w rozmowie z zw.lt powiedział wilniuk oraz członek Klubu Włóczęgów Wilenskich Krzysztof Popławski o zamachu w Berlinie.

Ewelina Mokrzecka
Wilniuk w Berlinie: Przez głupią politykę giną ludzie

W poniedziałek (19 grudnia) po godz. 20 czasu lokalnego ciężarówka wjechała na teren kiermaszu świątecznego w centrum Berlina niedaleko stacji kolejowej ZOO. Zginęło dziewięć osób, blisko 50 jest rannych. Jak informują media, ciężarówka należała do polskiej firmy. Losy Polaka wciąż są nieznane. Sprawca prawdopodobnego zamachu został zatrzymany, nadal nie podano jego tożsamości.

,,Jest mi strasznie smutno z tego powodu, że to wciąż się dzieje, że przez głupią politykę giną ludzie” – dla zw.lt powiedział Krzysztof. Dodał, ze znajdował się z dala od miejsca wydarzenia. ,,Obecnie jestem daleko od miejsca wydarzenia i czuje się w tej sytuacji bezsilny. Nie mogę nic zmienić, nie mogę pomóc. W sobotę byłem na proteście, który odbył się przy Bundestagu, przeciwko temu co się dzieje w Aleppo. Miałem nadzieję, że coś się zmieni na lepsze, a teraz mamy zamach…” – podkreślił członek KWW.

Krzysztof mieszka w Berlinie od czterech lat. Pomimo ataku wciąż czuje się w niemieckiej stolicy bezpiecznie. ,,Nie boję się. Mieszkam w dzielnicy w większości zamieszkiwanej przez Turków i Arabów. Nigdy nie wchodziliśmy sobie w drogę” – powiedział wilnianin.

,,Niestety od dawna większość berlińczyków spodziewała się, że następnym miastem, gdzie zostanie przeprowadzony atak terrorystyczny będzie właśnie Berlin. Tak też się stało” – dodał Krzysztof.

PODCASTY I GALERIE