W. Zełenski w rocznicę zakończenia II wojny światowej. „Polacy nie zapomnieli, czym jest nazizm”

"W tym roku inaczej mówimy »Nigdy więcej«, inaczej słyszymy »Nigdy więcej«. Brzmi to boleśnie i okrutnie, bez wykrzyknika, ale ze znakiem zapytania. Mówisz: nigdy więcej? Powiedz to Ukrainie. 24 lutego słowo »nigdy« zostało przekreślone i zbombardowane" — powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w czarno-białym przemówieniu w rocznicę zakończenia II wojny światowej 8 maja 1945 r. Wspomniał również o Polsce i jej doświadczeniach z nazizmem.

zw.lt
W. Zełenski w rocznicę zakończenia II wojny światowej. „Polacy nie zapomnieli, czym jest nazizm”

Fot. domena publiczna

Czy wiosna może być czarno-biała? Czy luty może istnieć wiecznie? Niestety, Ukraina zna odpowiedzi na te pytania. Niestety, odpowiedzi brzmią „tak” — rozpoczął swoje ponad 15-minutowe przemówienie Zełenski.

Zełenski swoje czarno-białe wideo nagrał w podkijowskiej Borodziance, niemal doszczętnie zniszczonej przez wojska rosyjskie.

„Miasto Borodzianka jest jedną z wielu ofiar tej zbrodni! Za mną stoi jeden z wielu świadków! Nie obiekt wojskowy, nie tajna baza, lecz zwykły dziewięciopiętrowy budynek. Czy może on stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa Rosji, dla drugiej armii świata, państwa atomowego? Czy może być coś bardziej absurdalnego niż to pytanie? Może. 250-kilogramowe bomby z ładunkami wybuchowymi, którymi supermocarstwo ostrzelało to małe miasteczko” — opowiadał Zełenski.

Link do przemówienia: https://www.instagram.com/tv/CdSI-SAjqcg/?utm_source=ig_web_copy_link

„Dziesiątki lat po II wojnie światowej do Ukrainy powróciły ciemności. I znów świat stał się czarno-biały. Znowu! Zło powróciło. Znów! W innym mundurze, pod innymi hasłami, ale w tym samym celu. W Ukrainie zorganizowano krwawą rekonstrukcję nazizmu. Fanatyczne powtórzenie tego reżimu. Jego idei, działań, słów i symboli” — opowiadał ukraiński prezydent.

„Nasze miasta, które przeżyły tak ohydną okupację, że 80 lat to za mało, by o niej zapomnieć, znów zobaczyły okupanta. I po raz kolejny w swojej historii muszą przeżywać okupację. Niektóre miasta, jak na przykład Mariupol, już po raz trzeci. W ciągu dwóch lat hitlerowcy zabili tam 10 tys. cywilów. W ciągu dwóch miesięcy Rosjanie zabili ich 20 tys.”.

„Chcą nas wymazać z mapy”

„Wszystkie narody, które zostały nazwane „krajami trzeciej kategorii”, niewolnikami bez prawa do własnego państwa lub w ogóle do istnienia, słyszą wypowiedzi, które wywyższają jeden naród i z łatwością wymazują inne. Twierdzą, że tak naprawdę nie istniejesz, że zostałeś sztucznie stworzony i dlatego nie masz żadnych praw. Wszyscy ponownie słyszymy język zła” — stwierdził Zełenski.

„I wspólnie uznajemy bolesną prawdę: nie wytrzymaliśmy nawet jednego wieku. Nasze »Nigdy więcej« wystarczyło na 77 lat. Przegapiliśmy zło. Ono się ponownie odrodziło” — dodał prezydent Ukrainy.

Zełenski o polskim doświadczeniu z nazizmem

Zełenski w swoim wystąpieniu zwrócił się do zachodnich sojuszników, którzy 80 lat temu walczyli z hitlerowskimi Niemcami.

„Polacy nie zapomnieli, na czyjej ziemi naziści rozpoczęli swój marsz i oddali pierwsze strzały w II wojnie światowej. Nie zapomnieli, jak zło najpierw cię oskarża, prowokuje, nazywa agresorem, a potem atakuje o 4.45 rano, mówiąc, że to samoobrona. I widzieli, jak to się powtarzało na naszej ziemi. Pamiętają zniszczoną przez nazistów Warszawę. I widzą, co zrobiono z Mariupolem” — przypomniał ukraiński prezydent.

Zełenski przywołał również doświadczenia Brytyjczyków i wymienił wiele miast, które zostały zbombardowane podczas II wojny światowej. Odniósł się również do doświadczeń Holendrów, Czechów, Francuzów, Amerykanów, Litwinów, Łotyszy, Estończyków, Gruzinów, Belgów, Ormian i Duńczyków, a także wszystkich, którzy przeżyli Holokaust.

„Pokonamy zimę, która zaczęła się 24 lutego, trwa do 8 maja, ale na pewno się skończy, a ukraińskie słońce ją roztopi!” — podsumował Zełenski.

Źródło: onet.pl

PODCASTY I GALERIE