• Świat
  • 22 lutego, 2022 11:24

„W najostrzejszych słowach – wzywamy” – odpowiedź NATO na ruch Putina.

„Potępiam decyzję Rosji o uznaniu niepodległości samozwańczych Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej” - przekazał sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg. Inni przywódcy także komentują decyzję Władimira Putina.

zw.lt
„W najostrzejszych słowach – wzywamy” – odpowiedź NATO na ruch Putina.

Fot. domena publiczna

Sekretarz generalny NATO nie poparł Rosję w sprawie uznania niepodległości dwóch samozwańczych republik w Donbasie na Ukrainie – donieckiej i ługańskiej, integralnych części Ukrainy, które zostały zajęte przez separatystów po inwazji w 2014 r. Swoją decyzję ogłosił w telewizyjnym orędziu do narodu. Musi ona jeszcze zostać zaaprobowana przez rosyjski parlament. „Ukraina jest integralną częścią naszej własnej historii. Współczesna Ukraina została stworzona przez sowiecką Rosję” – powiedział, dodając, że „Ukraina została sztucznie utworzona przez Rosjan”. We wtorek w Moskwie musi odbyć się posiedzenie obu jego izb – Dumy Państwowej i Rady Federacji.

NATO reaguje na działania PUTINA. „To niweczy wysiłki”

„Potępiam decyzję Rosji o uznaniu niepodległości samozwańczych Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej. To jeszcze bardziej podważa suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy, niweczy wysiłki na rzecz rozwiązania konfliktu i narusza porozumienia mińskie, których stroną jest Rosja” – napisał Jens Stoltenberg. 

„Moskwa nadal podsyca konflikt na wschodzie Ukrainy, udzielając wsparcia finansowego i militarnego separatystom. Próbuje też stworzyć pretekst do kolejnej inwazji na Ukrainę” – podkreślił, dodając, że „sojusznicy wzywają Rosję w najostrzejszych słowach do wybrania ścieżki dyplomacji i do natychmiastowego odwrócenia masowej rozbudowy militarnej na Ukrainie”.

O tym wcześniej mówili także Olaf Scholz i Ursula von Der Leyen, teraz w sprawie zabierają głos kolejni politycy. „Decyzja o uznaniu samozwańczych „republik”  to ostateczne odrzucenie dialogu i rażące naruszenie prawa międzynarodowego. To akt agresji przeciwko Ukrainie, który musi spotkać się z jednoznaczną odpowiedzią w postaci niezwłocznych sankcji. To jedyny język jaki może zrozumieć Putin. Wzywam do zwołania pilnego posiedzenia Rady Europejskiej w tej sprawie” – napisał M. Morawiecki.

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda także wypowiedział się na ten temat. Zaznaczył, że uznanie separatystycznych republik to niedopuszczalne pogwałcenie prawa międzynarodowego. „Oznacza to również jednostronne wycofanie się z porozumień mińskich. Poparcie Litwy dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy jest niepodważalne” – podkreślił.

Minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis podkreślił, że Rosja musi być uznana za państwo ponad normami międzynarodowymi i normami cywilizowanymi. „Jestem przekonany, że taki przebieg eskalacji konfliktu powinien spotkać się z nałożeniem sankcji” – powiedział.

Prezydent Estonii Alar Karis napisał, że Tallin nie zaakceptuje nielegalnej decyzji o uznaniu niepodległości obwodów donieckiego i ługańskiego. „Podobnie jak Krym, stanowią na arenie międzynarodowej część Ukrainy” – powiedział.

O przerażającym naruszeniu prawa międzynarodowego oraz natychmiastowych sankcjach napisał prezydent Łotwy Egils Levits. „Ługańsk i Donieck należą do Ukrainy!” – podkreślił prezydent. MSZ Łotwy Edgars Rinkevics wskazał, że jego kraj potępia rosyjski „akt agresji” i wezwał do natychmiastowej i silnej reakcji UE. Oznajmił, że MSZ wezwało na jutro przedstawiciela Federacji Rosyjskiej na Łotwie. Z kolei rzecznik ministerstwa poinformował, że Ryga wyśle na Ukrainę jutro pociski przeciwczołgowe Javelin.

Na podstawie: wiadomosci.gazeta.pl

PODCASTY I GALERIE