• Świat
  • 23 kwietnia, 2019 13:54

W Grodnie rozpoczął się proces Andżeliki Borys za Kaziuki

Rozprawa administracyjna w sprawie zorganizowania przez Andżelikę Borys "nielegalnej imprezy" trwa we wtorek przed sądem w Grodnie. Szefowa nieuznawanego przez Mińsk Związku Polaków na Białorusi jest sądzona za zorganizowanie w marcu jarmarku Kaziuki.

PAP
W Grodnie rozpoczął się proces Andżeliki Borys za Kaziuki

Warszawa, 19.09.2018. Przewodnicz¹ca Zwi¹zku Polaków na Bia³orusi And¿elika Borys podczas posiedzenia Rady Oœwiaty Polonijnej, 19 bm. w siedzibie MEN w Warszawie. Cz³onkowie rady podczas posiedzenia dyskutowaæ bêd¹ m.in. o wyzwaniach oœwiaty polskiej za granic¹, wspomaganiu nauczania jêzyka polskiego wœród Polonii i Polaków za granic¹ oraz zmiany nazwy „szkolnych punktów konsultacyjnych” na „szko³y polskie”. (mr) PAP/Pawe³ Supernak

Jak poinformował na Facebooku działacz ZPB Andrzej Poczobut, Borys zeznając w sądzie miała powiedzieć: „To jest haniebny proces. To uderzenie w mniejszość polską. To jest proces nad naszą polską tradycją”.

Oprócz Borys i jej adwokata do sądu wpuszczono aktywistów ZPB, choć nie wszyscy zmieścili się w sali sądowej i część osób pozostała na korytarzu. Według działaczy tej organizacji zarzuty władz są absurdalne, a proces ma charakter polityczny.

Borys nie przyznaje się do winy. Ze wskazanego artykułu grozi jej kara grzywny lub areszt do 15 dni.

W charakterze świadków przesłuchiwano m.in. milicjantów, którzy ochraniają teren konsulatu. Jarmark Kaziuki odbywał się właśnie na dziedzińcu wewnętrznym Konsulatu RP. W budynku obok biuro wynajmuje ZPB.

Jarmark rękodzieła Kaziuki to doroczna impreza organizowana w Grodnie, upamiętniająca św. Kazimierza, syna króla Kazimierza Jagiellończyka i patrona Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Zmarł on 4 marca 1484 roku właśnie w Grodnie, a został pochowany w Wilnie. Oficjalnie Kaziuki organizują władze miasta, a ZPB ma swoją imprezę.

Kierowany przez Borys ZPB – uznawana przez Warszawę organizacja polska – został zdelegalizowany przez Mińsk w 2005 roku i od tamtej pory bezskutecznie zabiega o legalizację i zwrot majątku przejętego przez propaństwowy ZPB, obecnie kierowany przez Mieczysława Łysego. W 2008 roku ZPB musiał zapłacić karę grzywny za „organizację nielegalnej imprezy masowej” – koncertu zespołu Lombard z okazji Dnia Polonii i Polaków.

PODCASTY I GALERIE