• Świat
  • 20 kwietnia, 2021 8:39

USA wznowią sankcje przeciwko 9 białoruskim przedsiębiorstwom państwowym

Poinformowała o tym liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska, która gościła dziś ambasador USA na Białorusi Julie Fisher.

zw.lt
USA wznowią sankcje przeciwko 9 białoruskim przedsiębiorstwom państwowym

Fot. Sergei Grits/AP/EastNews/TVP24

Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych przywróci sankcje przeciwko państwowemu koncernowi naftowemu Biełnaftachim i ośmiu innym przedsiębiorstwom państwowym. Współpraca z nimi amerykańskich podmiotów gospodarczych ma zostać wstrzymana w ciągu 45 dni.

Swiatłana Cichanouska została poinformowana, że sankcje zostały nałożone we względu na systematyczne łamanie praw człowieka przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Władze USA wezwały też Mińsk do uwolnienia wszystkich więźniów politycznych – obecnie 354 osób.

Wcześniej na antenie radia Kera News Julie Fisher przyznała, że na razie nie może urzędować na Białorusi, choć została mianowana pierwszą od 13 lat amerykańską ambasador w tym kraju.

– Poświęciliśmy wiele lat, by odnowić pozytywne relacje dwustronne. Było to skomplikowane z racji braku ambasadorów w obu stolicach. Pod koniec grudnia moja kandydatura została zatwierdzona przez Senat i bardzo liczyłam na to, że po nowym roku wyląduję w Mińsku – powiedziała dyplomatka.

Jednak do tej pory przedstawicielka władz USA nie otrzymała białoruskiej wizy.

– Rozumiecie, że Stany Zjednoczone nie będę jedynie siedzieć z założonymi rękami. Na razie czekamy na wizę, ale do tego czasu będę zajmowała się swoją pracą. Planuję polecieć do Wilna i Warszawy, by bezpośrednio współpracować z tymi sojusznikami, którzy podzielają nasze zaniepokojenie sytuacją na Białorusi – powiedziała Julie Fisher.

Ambasador podkreśliła wtedy, że za obowiązkowe uważa spotkanie ze Swietłaną Cichanouską i jej zespołem. Dodała, że teraz widać, że była kandydatka na prezydenta Białorusi rozumie swoją rolę i jest prawdziwym liderem demokratycznch sił Białorusi.

Na pytanie, czy Cichanouska jest legalnym przywódca Białorusi, Fisher odpowiedziała, że to skomplikowana kwestia.

– Wyznacznikiem przywódcy jest legitymizacja społeczna. Po sierpniowych wyborach Alaksandr Łukaszenka nie ma tej legitymizacji, którą dałyby mu uczciwe wybory. Nie ma też wątpliwości, że Cichanouska zasłużyła na wielkie zaufanie podczas tej kampanii i wielu uważa, że wyniki wyborów uczyniłyby z niej przywódczynię państwa. Nie ma też wątpliwości, że Alaksandr Łukaszenka pozostaje przy władzy i kontroluje rząd Białorusi. Jest jednak różnica pomiędzy posiadaniem władzy, a legitymizacją społeczną do jej pełnienia.

Amerykańska ambasador jeszcze raz potwierdziła, że USA uznają ubiegłoroczne wybory prezydenckie za sfałszowane, a Łukaszenka nie jest dla nich legalnym prezydentem Białorusi.

Na podst. belsat.eu

PODCASTY I GALERIE