• Świat
  • 25 grudnia, 2020 17:50

„Urbi et Orbi” z Watykanu

„W tym momencie historii” najważniejszym słowem jest „braterstwo” - uważa papież Franciszek.

BNS
„Urbi et Orbi” z Watykanu

BNS

W Boże Narodzenie 25 grudnia papież tradycyjnie z balkonu bazyliki św. Piotra wygłasza orędzie Urbi et Orbi. Jednak w tym roku, w związku z ograniczeniami spowodwanymi pandemią koronawirusa we Włoszech, papież wygłosił orędzie i błogosławieństwo w Sali Błogosławieństw w Watykańskim Pałacu Apostolskim.

Papież Franciszek, ogłaszając w piątek swoje świąteczne błogosławieństwo „Urbi et orbi” powiedział, że w tym niezwykle burzliwym okresie, który dodatkowo komplikuje pandemia, najważniejszym słowem jest „braterstwo”.

„W obecnym momencie historii, naznaczonym kryzysem ekologicznym i poważnymi trudnościami ekonomicznymi i społecznymi, zaostrzonymi przez pandemię koronawirusa, potrzebujemy braterstwa bardziej niż kiedykolwiek” – powiedział duchowy przywódca 1,3 miliarda katolików.

Według niego solidarność jest szczególnie potrzebna „ludziom najsłabszym socjalnie, chorym i tym, którzy stracili pracę lub znajdują się w poważnych trudnościach w związku z ekonomicznymi konsekwencjami pandemii, a także kobietom, które doświadczyły przemocy w rodzinie podczas tych miesięcy izolacji”.

Franciszek zwrócił również uwagę na sytuację dzieci, które doświadczyły koszmaru wojny, wymieniając ofiary w Syrii, Jemenie i Iraku. „W tym dniu, kiedy Słowo Boże stało się dzieckiem, spójrzmy na wiele dzieci na całym świecie, zwłaszcza w Syrii, Iraku i Jemenie, które wciąż płacą wysoką cenę za wojnę” – powiedział papież. „Niech ich twarze poruszą sumienia ludzi dobrej woli, by ci pomogli zlikwidować przyczyny konfliktów i przyczynili się do budowy spokojnej przyszłości”.

Papież Franciszek złoży historyczną wizytę w Iraku w marcu – ogłosił Watykan w poniedziałek. Będzie to pierwsza wizyta papieża w tym kraju, która będzie obejmować wizytę m.in. Mosulu, dawnym bastionie dżihadystów.

Papież od dawna mówił o swoim pragnieniu odwiedzenia Iraku, w którym dwie dekady konfliktu prawie unicestwiły wspólnoty chrześcijańskie. W piątek wyraził poparcie dla pokoju i pojednania w Libii i Iraku, „zwłaszcza dla Jazydów, którzy w ostatnich latach wojny bardzo ucierpieli”.

PODCASTY I GALERIE