Ukraina wycofuje się, G7 – bez Rosji

P.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow powiedział, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy poleciła resortowi obrony wycofanie wojsk z Krymu. Liderzy G7 zdecydowali, że spotkają się we własnym gronie w Brukseli, zamiast na szczycie G8 w Soczi.

PAP
Ukraina wycofuje się, G7 – bez Rosji

Fot. PAP/EPA / YURY MAXIMOV

Informację o zastąpieniu planowanego na czerwiec szczytu w Soczi nad Morzem Czarnym spotkaniem w formacie G7 w Brukseli potwierdził w poniedziałek na Twitterze przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy. Anonimowe francuskie źródła dyplomatyczne informowały wcześniej, że grupa G7 nie rozmawiała o zawieszeniu Rosji w organizacji, lecz jedynie o zastąpieniu szczytu w Soczi – brukselskim.

Sytuacja na Ukrainie po aneksji Krymu przez Rosję zdominowała szczyt w sprawie bezpieczeństwa nuklearnego rozpoczęty w poniedziałek w Hadze. Na marginesie szczytu doszło do spotkania szefów MSZ Rosji i Ukrainy – Siergieja Ławrowa oraz Andrija Deszczycy. Ławrow oświadczył, że do spotkania doszło z polecenia prezydenta Rosji Władimira Putina w celu podtrzymania roboczych kontaktów z Kijowem. Rosyjskie agencje podkreślały, że było to pierwsze spotkanie obu polityków.

Ławrow rozmawiał w Hadze także z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym, który wyraził „głębokie zaniepokojenie” doniesieniami o zmasowaniu sił rosyjskich u granic Ukrainy – podał przedstawiciel Departamentu Stanu.

Minister Radosław Sikorski poinformował na konferencji w Hadze, że w środę poleci na Ukrainę, gdzie odwiedzi Kijów i Odessę. Oświadczył, że wraz z kanclerz Niemiec, sekretarzem generalnym ONZ i innymi liderami Zachodu Polska opowiada się za utrzymaniem wiarygodności gwarancji bezpieczeństwa, w tym tych danych Ukrainie w 1994 roku w ramach Memorandum Budapeszteńskiego.

Przed południem Ołeksandr Turczynow poinformował, że resort obrony ma rozpocząć wycofywanie ukraińskich wojsk z Krymu. Ocenił, że żołnierze jego kraju wypełnili swoje zadania na półwyspie, co pozwoliło jednostkom w pozostałych częściach kraju przygotować się do lepszej obrony przed ewentualną agresją.

Do ukraińskiej armii w ramach częściowej mobilizacji powołano ponad 10 tys. ludzi. Sekretarz RBNiO Andrij Parubij poinformował w poniedziałek, że władze zamierzają zmobilizować ogółem 40 tys. osób. Połowa z nich pójdzie do wojska, a połowa – do Gwardii Narodowej, która podlega MSW.

Nad ranem wojska rosyjskie zajęły po szturmie bazę ukraińskiej piechoty morskiej w Teodozji na zachodzie Krymu. Żołnierze ukraińscy zostali zatrzymani i wywiezieni z jednostki ze skrępowanymi rękoma i nogami.

Od soboty Rosjanie przetrzymują trzech dowódców wojsk ukraińskich na Krymie. Jest wśród nich dowódca Sewastopolskiej Brygady Lotnictwa Taktycznego pułkownik Julij Mamczur, którego jednostka została tego dnia zajęta przez siły rosyjskie.

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu przeprowadził inspekcję wojsk rosyjskich na Krymie i mianował dezertera z ukraińskich sił zbrojnych kontradmirała Denisa Berezowskiego zastępcą dowódcy Floty Czarnomorskiej. Berezowski na początku marca złamał przysięgę złożoną narodowi ukraińskiemu i ślubował na wierność „narodowi krymskiemu”.

Prorosyjski wicepremier Krymu Rustam Temirgalijew powiedział, że „wszyscy żołnierze ukraińscy na Krymie przeszli na stronę Rosji albo są w trakcie opuszczania terytorium republiki”.

Wypowiedział się również na tematy gospodarcze. Wyraził nadzieję, że w ciągu 2-3 tygodni ustabilizuje się sytuacja związana z równoległym funkcjonowaniem w obiegu na Krymie dwóch walut – ukraińskiej hrywny i rosyjskiego rubla. System bankowy na półwyspie będzie uregulowany do 15 kwietnia – oznajmił. Według niego na dwa lata wprowadzone zostaną ulgi podatkowe dla tych, którzy zainwestują w krymską gospodarkę.

Za utworzeniem na Krymie specjalnej strefy ekonomicznej opowiedział się premier Rosji Dmitrij Miedwiediew. Zaproponował, by wszystkie krymskie firmy, które przeszły pod jurysdykcję Rosji, do końca 2014 roku zostały zwolnione z płacenia podatków.

Lider Tatarów krymskich Mustafa Dżemilew poinformował, że Tatarzy mają zamiar przeprowadzić referendum, w którym podejmą decyzję o swych dalszych działaniach w obliczu rosyjskiej okupacji Krymu. Oświadczył, że jego rodacy uznają dziś władze Ukrainy, jednak dał do zrozumienia, że przede wszystkim liczą na samych siebie. Podkreślił, że Tatarzy chcieliby uzyskać od Ukrainy gwarancje ochrony.

Rosyjska Federalna Służba Migracyjna (FMS) powiadomiła, że od 17 marca otrzymała od mieszkańców Krymu 21 tys. wniosków o otrzymanie rosyjskiego paszportu. Wszyscy, którzy w ciągu miesiąca nie zgłoszą w FMS, że chcą zachować ukraińskie obywatelstwo lub pozostać bez obywatelstwa, otrzymają rosyjskie obywatelstwo automatycznie.

PODCASTY I GALERIE