• Świat
  • 5 stycznia, 2016 9:38

Uchodźca – słowo roku 2015

Kapituła polskich językoznawców jednomyślnie wybrała rzeczownik "uchodźca" za słowo roku 2015. Słowo to wygrało również w ogólnopolskim internetowym plebiscycie organizowanym przez Instytut Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego.

PAP
Uchodźca – słowo roku 2015

Fot. PAP/EPA / STR

Po raz pierwszy w historii wybór kapituły był jednogłośny. Językoznawcy uznali za słowo roku rzeczownik „uchodźca”. W skład kapituły weszli profesorowie: Jerzy Bartmiński, Jerzy Bralczyk, Renata Przybylska, Andrzej Markowski, Jan Miodek, Walery Pisarek i Halina Zgółkowa.

„Uchodźca” został uznany za słowo roku 2015 również w plebiscycie internautów. Jak poinformowano na stronie plebiscytu, kolejnymi najczęściej wybieranymi (i zgłaszanymi) słowami były „smog” i „JOW”. Pierwszą piątkę słów uzupełniają „trybunał” oraz „frankowicz” i „bankster”.

„Zjawisko uchodźców jest zapewne znane w Polsce nie od dziś. Natomiast w roku 2015 zostało ono napełnione wartościami emocjonalnymi – skomentowała na stronie plebiscytu członkini kapituły prof. Halina Zgółkowa z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. – Z jednej strony jest to współczucie, empatia, obowiązek pomocy ludziom znajdującym się w potrzebie, czyli zespół pozytywnych wartości etycznych. Z drugiej zaś jest to przede wszystkim lęk przed (domniemanym?, potencjalnym?) terroryzmem, zagrożeniem dla naszej narodowej tożsamości kulturowej (wraz z religią)”.

W swoim komentarzu językoznawczyni zwróciła uwagę, że uchodźcy napływający do Europy w roku 2015 na ogół nie wybierają Polski, jako kraju osiedlenia (wyjątkiem są przybysze z Ukrainy, zwłaszcza z Donbasu), ale i tak emocje wśród Polaków są intensywnie wiązane z samym zjawiskiem i słowem. Według niej słowo utraciło w Polsce wiele składników semantycznych na rzecz aspektów emocjonalnych.

PODCASTY I GALERIE