• Świat
  • 18 października, 2017 12:46

Tusk kreśli „pragmatyczny program” dla Europy

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk proponuje usprawnienie prac unijnych liderów. W "Programie Przywódców" na najbliższe kilkanaście miesięcy podkreśla, że jedność nie może być wymówką dla stagnacji, ale ambicje nie mogą prowadzić do podziałów.

PAP
Tusk kreśli „pragmatyczny program” dla Europy

Archiwum PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

W opublikowanym w nocy z wtorku na środę dokumencie Tusk pisze, że instytucje unijne powinny skupić się przede wszystkim na praktycznych rozwiązaniach rzeczywistych problemów obywateli UE, by przywrócić im poczucie stabilności, bezpieczeństwa i przewidywalności.

Tego rodzaju podejście wiąże się z koniecznością wprowadzenia zmian – argumentuje szef Rady Europejskiej. Przestrzega jednak, by przy ich wprowadzaniu unikać niepotrzebnych „instytucjonalnych czy teoretycznych debat”, a zamiast tego skupić się na osiąganiu konkretnych celów.

Tusk proponuje więc metodę stopniowego rozwiązywania problemów. „Niektóre kwestie dojrzały do rozwiązania już teraz, dlatego należy odnieść się do nich natychmiast, szybko, z ambicją i determinacją – tak, by zapewnić realny postęp. Inne kwestie powinny podlegać dalszym przygotowaniom, zanim zaczniemy nad nimi debatować” – zaznacza.

Przewodniczący Rady Europejskiej podkreśla, że należy zachować jedność UE, którą udało się wzmocnić w ubiegłym roku. „Jedność ta jest nam potrzebna, by rozwiązać kryzys migracyjny, stawić czoło nieuczciwym aspektom globalizacji, działaniom agresywnych krajów trzecich, ograniczyć szkodliwe skutki Brexitu i zachować oparty na zasadach porządek międzynarodowy w tych trudnych czasach. Będziemy w stanie to zrobić tylko wówczas, jeśli będziemy działać wspólnie” – czytamy w dokumencie.

„Ktoś może powiedzieć, że mam obsesję na punkcie jedności, ale jestem głęboko przekonany – nie tylko z racji funkcji, jaką pełnię, ale przede wszystkim na podstawie swoich osobistych doświadczeń – że jedność europejska jest naszą największą siłą” – dodaje Tusk.

Zdaniem przewodniczącego Rady Europejskiej tego rodzaju podejście nie blokuje państwom członkowskim możliwości, by posuwać się naprzód w niektórych obszarach, w zgodzie z traktatami, a jednocześnie zostawia otwarte drzwi dla krajów, które chciałyby przyłączyć się do danej inicjatywy później. „Jedność nie może być wymówką dla stagnacji, ale ambicje nie mogą prowadzić do podziałów” – podsumowuje.

Tusk proponuje szefom państw i rządów zmianę metody pracy podczas ich spotkań na szczytach w Brukseli, aby przezwyciężyć poczucie bezsilności wynikające z rozbieżnych interesów politycznych lub ograniczeń biurokratycznych. Szef Rady Europejskiej chce bardziej politycznego podejścia do dyskusji w gronie liderów, a jeśli będzie to konieczne – częstszych spotkań.

Według jego zamysłu szefowie państw i rządów mają zajmować się trudnymi politycznie tematami, by posuwać się do przodu w kwestiach, co do których nie ma porozumienia na niższym szczeblu. „Zaproponuję debaty w sprawie najbardziej wrażliwych kwestii, aby przeciąć węzeł gordyjski w sprawach takich jak migracja czy reforma unii gospodarczo-walutowej” – pisze w liście przed czwartkowo-piątkowym szczytem UE Tusk.

Podkreślił, że konieczne jest rygorystyczne monitorowanie, czy i w jaki sposób wdrażane są decyzje zaaprobowane na spotkaniach Rady Europejskiej. W tym celu rotacyjne prezydencje mają składać raporty, co pozwoli szefom państw i rządów na wyciąganie odpowiednich politycznych wniosków. W pakiecie dokumentów przygotowanych przez Tuska jest sprawozdanie z wykonania zadań, na jakie przywódcy umówili się we wrześniu 2016 roku w Bratysławie. Wskazuje ono, w których sprawach dokonano postępu, a w których nie. W tej drugiej kategorii znalazła się kwestia reformy systemu azylowego UE.

Tusk przygotował też plan działań dla liderów, który przewiduje 13 formalnych i nieformalnych szczytów unijnych do połowy 2019 roku, czyli także po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. „Powinniśmy wzmocnić nasze wysiłki, na nowo napełnić energią naszą pracę i w tym celu jasno określić, co zamierzamy zrobić” – zaznaczył szef Rady Europejskiej.

Wśród tradycyjnych tematów wymienionych w planie spotkań, takich jak np. migracja, wzmocniona współpraca w dziedzinie obronności czy wieloletni budżet UE, znalazło się również m.in. wyznaczenie kandydata na nowego przewodniczącego Komisji Europejskiej po wyborach do Parlamentu Europejskiego; wybór kandydata ma być dokonany już w lutym przyszłego roku. W maju i czerwcu 2018 roku Tusk chciałby wypracować porozumienie dotyczące zewnętrznych i wewnętrznych aspektów migracji.

Cześć tematów spotkań będzie dotyczyła kwestii związanych z Brexitem, np. ustalenia składu PE po zwolnieniu miejsc przez Brytyjczyków. W czerwcu 2019 roku szefowie państw i rządów mają przyjąć strategiczny plan na lata 2019-2024.

PODCASTY I GALERIE