• Świat
  • 1 września, 2015 16:30

Tragiczny wypadek w Tatrach

Ratownicy TOPR przetransportowali do Zakopanego na pokładzie śmigłowca ciało turysty, który we wtorek spadł w przepaść z Orlej Perci w rejonie Żlebu Honoratki. To pierwszy śmiertelny wypadek w polskiej części Tatr tego lata.

PAP
Tragiczny wypadek w Tatrach

Foit. PAP / Grzegorz Momot

Ratowników górskich o wypadku poinformował przypadkowy turysta, który był świadkiem zdarzenia.

„Turysta najprawdopodobniej potknął się i spadł z dużej wysokości. W tym miejscu zdarzyło się wiele tragicznych wypadków” – powiedział naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Orla Perć uchodzi za najniebezpieczniejszy szlak w polskiej część Tatr. Szlak jest zabezpieczony łańcuchami i drabinkami, mimo to co roku dochodzi tu do śmiertelnych wypadków.

W poniedziałek słowaccy ratownicy odnaleźli w ścianie Małej Kończystej po południowej stronie Tatr Wysokich ciało 31-letniej turystki z Tarnowa, która wyszła na górską wspinaczkę w ubiegłą środę. W czwartek telefoniczny kontakt z kobietą się urwał i wszczęto poszukiwania.

W Tatrach panują bardzo dobre warunki do uprawiania turystyki, jednak wybierając się w wysokie partie gór, w żlebach i miejscach zacienionych można napotkać niebezpieczne płaty śniegu. Silnie operujące w górach słońce jest często przyczyną odwodnień i zasłabnięć. Planując wysokogórską wyprawę należy mieć ze sobą zapas wody. (PAP)

PODCASTY I GALERIE