Świat
PAP

Tokajew wygrał wybory w Kazachstanie, zdobył 70,13 proc. głosów

Według sondażu exit poll niedzielne przedterminowe wybory prezydenckie w Kazachstanie wygrał ich faworyt, współpracownik byłego przywódcy Nursułtana Nazarbajewa, były przewodniczący Senatu, były premier Kasym-Żomart Tokajew. Zdobył on 70,13 proc. głosów.

Tokajew wygrał wybory w Kazachstanie, zdobył 70,13 proc. głosów
Fot. PAP/EPA / IGOR KOVALENKO

Drugie miejsce zajął działacz opozycji, dziennikarz Amirżan Kosanow, uzyskując 15,39 proc. głosów. Był on kandydatem ruchu społecznego Ult Tagdyry (Losy Narodu).

Na trzecim miejscu z 5,82 proc. głosów jest Danija Jespajewa, kandydatka Demokratycznej Partii Kazachstanu „Ak Żoł”, reprezentująca środowiska przedsiębiorców.

Wynik wyborów uważano za przesądzony – Tokajew konkurował z sześciorgiem kandydatów mało znanych opinii publicznej. Po ogłoszeniu przedterminowych wyborów jego kandydatura została wysunięta przez rządzącą Demokratyczną Partię Ludową „Nur Otan” oraz poparta przez Nazarbajewa.

66-letni Tokajew po marcowej dymisji Nazarbajewa objął urząd tymczasowego prezydenta. Wcześniej był premierem i wicepremierem Kazachstanu, przez wiele lat pełnił funkcję szefa MSZ, był także zastępcą sekretarza generalnego ONZ.

Policja aresztowała w niedzielę 500 osób protestujących przeciwko wyborom prezydenckim. Kazachska opozycja uznała je za farsę i oskarżyła władze o łamanie zasad demokracji.

W 18-milionowym kraju do głosowania było uprawnionych 11,8 mln ludzi. Głosowanie monitorowało ponad tysiąc zagranicznych obserwatorów, w tym z Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (ODIHR/OBWE).

Frekwencja wyniosła 77,4 proc. – przekazała kazachska komisja wyborcza. Wstępne rezultaty głosowania oczekiwane są w poniedziałek.

Według OBWE dotychczas żadne wybory w historii Kazachstanu nie spełniały standardów demokratycznych.