„The Times”: Wkrótce może dojść do rosyjskiej inwazji na Mołdawię

Według brytyjskiego dziennika The Times, rosyjskie władze opracowały skomplikowany plan inwazji, zgodnie z którym Mołdawia zostanie wkrótce zaatakowana w ramach tzw. scenariusza „Donbas”.

rmf24.pl
„The Times”: Wkrótce może dojść do rosyjskiej inwazji na Mołdawię

Fot. Facebook/Володимир Зеленський

Według cytowanych przez dziennik ukraińskich źródeł wywiadowczych istnieje „szereg przesłanek”, które wskazują na to, że w bliskiej perspektywie może dojść do ataku na to byłe państwo radzieckie, w którego armii służy zaledwie 3250 żołnierzy.

Już teraz obserwuje się pewną aktywność na lotnisku w Tyraspolu, stolicy nieuznawanej republiki Naddniestrza. Rosjanie mogą próbować przerzucać swoje wojska na pokłady samolotów i śmigłowców Ił76 startujących z okupowanego Krymu. Jednocześnie w stolicy Mołdawii Kiszyniowie odbędą się demonstracje i zamieszki.

Jednocześnie gazeta napisała, że ​​powyższe informacje nie zgadzają się z oceną zachodniego wywiadu, że Rosja nie ma możliwości bezpiecznego pokonania tej trasy bez narażania się na zestrzelenie ukraińskich systemów obrony przeciwlotniczej w rejonie Odessy. Co więcej, aby przemieścić amunicję i wojska, Rosja musiałaby stworzyć korytarz lądowy, w obliczu zaciekłego oporu sił ukraińskich, od czasowo okupowanego Chersonia przez część Mikołajowa i Odessy.

Co chce osiągnąć Putin?

Według doniesień Rosja może podjąć próbę inwazji na Mołdawię około 9 maja, kiedy to w Rosji obchodzony jest Dzień Zwycięstwa. W tym dniu prezydent Władimir Putin może ogłosić uznanie niepodległości Naddniestrza, co doprowadziłoby do realizacji „scenariusza donbaskiego” i stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie dla integralności terytorialnej Mołdawii.

„Uważamy, że Kreml podjął już decyzję o ataku na Mołdawię” – mówi anonimowe źródło cytowane przez „The Times”. Według rozmówcy gazety, jeśli ten scenariusz się ziści, otworzy się nowy front, na którym istnieje egzystencjalne zagrożenie dla Ukrainy, gdyż armia rosyjska może wtedy zaatakować Ukrainę od zachodu, w tym czarnomorski port w Odessie.

Według brytyjskich analityków, realizując ten scenariusz, Rosja chce osiągnąć trzy cele. Odpychanie części ukraińskich sił na południowo-zachodnią flankę, podważanie proeuropejskiej polityki mołdawskiego rządu i grożenie Zachodowi poprzez sugerowanie, że wsparcie dla Ukrainy może prowadzić do dalszej niestabilności w regionie, w tym na Bałkanach.

Apel o interwencję Rosji

W ciągu ostatniego tygodnia w Naddniestrzu zgłoszono kilka incydentów, w tym ataki na siedzibę lokalnej agencji bezpieczeństwa w Tyraspolu oraz na ośrodek radiowo-telewizyjny we wsi Maiac.Dziennik opisuje również doniesienia o publikacji „pilnego wydania” jednej z naddniestrzańskich gazet z datą 2 maja, w którym opisano „akty terrorystyczne” i opublikowano apel, prawdopodobnie wystosowany przez ludność, do prezydenta Putina z prośbą o interwencję. Wywiad wojskowy Ukrainy stwierdził, że seria wybuchów w Tyraspolu została zainscenizowana przez rosyjskie służby bezpieczeństwa.

Rosyjski wywiad prowadzi również dezinformację, rozpowszechniając rzekomo fałszywe ostrzeżenia ze strony ukraińskich sił bezpieczeństwa o zbliżających się atakach rakietowych i artyleryjskich w regionie.

Władze ukraińskie zwróciły uwagę, że Kijów zdecydowanie potępia wszelkie próby wciągnięcia regionu naddniestrzańskiego do wojny i wzywa do natychmiastowej deeskalacji.

PODCASTY I GALERIE