• Świat
  • 26 sierpnia, 2021 18:57

Talibowie: co najmniej 13 ofiar śmiertelnych wybuchu w Kabulu

Co najmniej 13 osób, w tym kobiety i dzieci, zginęło w czwartek w wybuchu niedaleko lotniska w Kabulu - poinformowali talibowie, cytowani przez agencję Reutera.

zw.lt
Talibowie: co najmniej 13 ofiar śmiertelnych wybuchu w Kabulu

Lotnisko w Kabulu. Fot. Newspix.pl/ZUMA

Agencja Reutera podała , że wśród rannych jest też co najmniej trzech amerykańskich żołnierzy.

Jak napisał na Twitterze rzecznik Pentagonu John Kirby: „Możemy potwierdzić, że doszło do eksplozji na lotnisku w Kabulu. W tej chwili nie mamy informacji o ofiarach. Podamy dodatkowe szczegóły, kiedy będziemy w stanie to zrobić”.

Według brytyjskiej telewizji Sky News, do obu wybuchów doszło w kanale ściekowym pod jedną z bram lotniska zwaną Abbey Gate.

Agencja Reutera, powołując się na przedstawiciela amerykańskich władz USA, przekazała, że eksplozja to efekt działań zamachowca samobójcy.

„Zdaje się, że do eksplozji doszło blisko Hotelu Baron naprzeciwko lotniska w Kabulu. Baron był głównie używany przez Brytyjczyków. Wiele ofiar” – napisał na Twitterze korespondent „WSJ” Dion Nissenbaum.

CNN poinformował, że mimo wybuchu loty z lotniska nadal się odbywają. Od czasu zamachu pas startowy opuścił co najmniej jeden samolot

Do eksplozji w Kaubulu doszło zaledwie kilka godzin po tym, jak zachodnie służby wywiadowcze ostrzegły przed możliwym zamachem. Amerykańska ambasada w Afganistanie zaleciła obywatelom Stanów Zjednoczonych, aby unikali podróży przez ten port lotniczy, a osobom znajdującym się na jego terenie nakazała natychmiastowe opuszczenie go.

Jak donoszą brytyjskie źródła, jest „bardzo prawdopodobne”, że za ataki w Kabulu odpowiedzialne jest Państwo Islamskie Khorasan (ISIS-K).

Wcześniej doszło do strzałów podczas startu włoskiego samolotu. Na pokładzie maszyny znajdowali się byli pracownicy agencji natowskich. Wiadomo jednak, że nie strzelano celowo do maszyny, ale w powietrze z karabinu maszynowego, aby rozproszyć nacierający na bramę tłum.

Jak przekazała agencja ANSA, samolot nie został uszkodzony. Zdaniem dziennikarza Sky News, do oddania strzałów miało dość kilka minut po starcie włoskiej maszyny

Przypomnijmy, że Litwa zakończyła misję ewakuacyjną z Afganistanu w czwartek.

Na podst. wp.pl, pr24.pl

PODCASTY I GALERIE