• Świat
  • 8 stycznia, 2021 16:09

Szwedzki rząd z większymi uprawnieniami do nakładania restrykcji

Szwedzki parlament uchwalił w piątek ustawę o pandemii, dającą rządowi nowe uprawnienia do powstrzymania rozprzestrzeniania się COVID-19 w kraju, który do tej pory polegał w dużej mierze na rekomendacjach dla społeczeństwa, a nie ostrych restrykcjach rządowych.

BNS
Szwedzki rząd z większymi uprawnieniami do nakładania restrykcji

Urzędnicy ds. Zdrowia argumentowali wtedy, że walka z pandemią to „maraton, a nie sprint” i że środki zaradcze muszą być trwałe w perspektywie długoterminowej.

Szwecja przyciągnęła uwagę mediów na całym świecie, gdy ogłosiła w zeszłym roku na początku pandemii, że nie wprowadzi kwarantanny wzorem innych państw europejskich. Władze ograniczyły się wyłącznie do rekomendacji, np. noszenia maseczek.

Jednak już jesienią zeszłego roku Sztokholm zaczął zaostrzać środki w następstwie mocniejszej fali zakażeń koronawirusem niż oczekiwano.

Nowe prawo, które wejdzie w życie w niedzielę, pozwoli rządowi zamykać przedsiębiorstwa, fabryki, galerie handlowe czy ograniczać transport publiczny.

Rząd będzie również mógł ograniczyć liczbę osób w niektórych miejscach publicznych, tak aby nie było potrzeby ogłaszania ogólnych restrykcji dotyczących zgromadzeń publicznych.

Minister zdrowia Lena Halengren, pytana, dlaczego takie prawo zostało wprowadzone dopiero 10 miesięcy po rozpoczęciu epidemii, powiedziała: „Wiosną nie widzieliśmy takiej potrzeby”.

W rozmowie z telewizją SVT L. Hallengren podkreśliła, że efekty zmiany zachowania szwedzkiego społeczeństwa były wówczas widoczne. „Wtedy było lato, było mało przypadków infekcji, a potem nadeszła jesień i ludzie wrócili do pracy” – powiedziała minister.

Według nowej ustawy, teraz w większości przypadków za naruszenie nowych ograniczeń grożą kary. Wcześniej policja nie miała takich uprawnień.

W obliczu dużej drugiej fali kraj w listopadzie zeszłego roku rząd szwedzki zaostrzył środki zapobiegawcze. Wraz z gwałtownym wzrostem liczby przypadków zakażenia koronawirusem urzędnicy wezwali ludzi do ograniczenia kontaktów społecznych i komunikowania się tylko z bliskimi krewnymi lub kilkoma przyjaciółmi.

Szwecja licząca 10,3 mln mieszkańców znacznie bardziej ucierpiała na skutek pandemii niż jej sąsiedzi. W czwartek Szwecja zanotowała łącznie 482 284 przypadków COVID-19 i 9262 zgonów związanych z tą chorobą.

PODCASTY I GALERIE