• Świat
  • 31 sierpnia, 2021 9:13

Szef MSZ Rosji: napadanie na Stalina jako na głównego zbrodniarza jest częścią ataku na naszą przeszłość

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow powiedział w poniedziałek, że atakowanie Józefa Stalina i łączenie jego czynów sprzed II wojny światowej i w jej trakcie jest elementem ataku na przeszłość Rosji i "na rezultaty II wojny światowej".

Szef MSZ Rosji: napadanie na Stalina jako na głównego zbrodniarza jest częścią ataku na naszą przeszłość

Józef Stalin na konferencji w Teheranie, fragment większej fotografii. Fot. Biblioteka Kongresu USA

Szef rosyjskiej dyplomacji wypowiedział się na ten temat w Wołgogradzie, na spotkaniu z kombatantami II wojny światowej.

„Napadanie na Stalina jako na głównego zbrodniarza, wrzucanie do jednego worka wszystkiego, co zrobił w okresie przedwojennym, podczas wojny i po niej – jest właśnie częścią ataku na naszą przeszłość, na wyniki II wojny światowej” – powiedział Ławrow.

Minister oznajmił, że próby „pisania historii na nowo” są usiłowaniem osłabienia politycznego Rosji. Takie próby – zdaniem Ławrowa – dokonywane są „z zewnątrz”, minister nie wyjaśnił jednak, jakie siły zewnętrzne ma na myśli.

Jak przypomina niezależne Radio Swoboda, radziecki dyktator w czasach II wojny światowej był naczelnym dowódcą sił zbrojnych. Swoboda zauważa, że Ławrow nie odniósł się w swoim wystąpieniu bezpośrednio do represji stalinowskich i nie wygłosił żadnej ich oceny.

Wołgograd w latach 1925-1961 nosił nazwę Stalingrad. Lewicowo-nacjonalistyczna partia Sprawiedliwa Rosja – Patrioci – Za Prawdę zainicjowała w tym roku sondaż w sprawie przywrócenia tej dawnej nazwy.

Jedyną siłą polityczną, która otwarcie kontynuuje w Rosji kult Stalina, jest Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej (KPRF). Środowiska liberalne zarzucają jednak władzom, że pod pretekstem zachowania pamięci o roli ZSRR w pokonaniu III Rzeszy akcentują rolę Stalina jako dowódcy w tej wojnie, a przemilczają jego osobistą odpowiedzialność za masowe represje przed wojną i po niej.

PODCASTY I GALERIE