• Świat
  • 21 października, 2014 16:00

Sikorski: Zawsze realizowaliśmy polskie interesy w relacjach z Moskwą

Portal Politico napisał, że Rosja usiłowała wplątać Polskę w inwazję na Ukrainę i przytaczał słowa Sikorskiego: "Chciał (Putin), żebyśmy uczestniczyli w podziale Ukrainy".

PAP
Sikorski: Zawsze realizowaliśmy polskie interesy w relacjach z Moskwą

Fot. PAP/Rafał Guz

„Od lat wiedzieliśmy, że tak myślą. Była to jedna z pierwszych rzeczy, jakie Putin powiedział premierowi Donaldowi Tuskowi w czasie jego wizyty w Moskwie. Mówił, że Ukraina jest sztucznym krajem, a Lwów jest polskim miastem i dlaczego by nie załatwić tego wspólnie. Na szczęście Tusk nie odpowiedział. Wiedział, że jest nagrywany” – cytuje portal Sikorskiego.

Sikorski powiedział we wtorek portalowi wyborcza.pl, że nie był świadkiem rozmowy Putina z Tuskiem, ale dotarła do niego „taka relacja”. Pytany, dlaczego ani on, ani premier Donald Tusk, nie powiedzieli publicznie o propozycji Putina dotyczącej Ukrainy, odparł: „Te aluzje okazały się znaczące dopiero później, po szczycie NATO, po wojnie w Gruzji i po aneksji Krymu”.

Marszałek Sejmu pytany o zarzuty opozycji, że skoro w 2008 roku polski rząd znał zamiary Putina, to polityka rządu wobec Rosji była zbyt uległa, odpowiedział: „To niedorzeczne. Zawsze realizowaliśmy polskie interesy w relacjach z Moskwą. Tak jak mówiła w poniedziałek wieczorem pani premier Kopacz, Polska nigdy nie będzie brała udziału w aneksjach innych krajów. Mamy własne doświadczenie rozbiorów, a po drugie – wtedy, kiedy to zrobiliśmy wkraczając w 1938 r. na Zaolzie – okazało się to dramatycznym błędem i wyciągnęliśmy z tego wnioski”.

PODCASTY I GALERIE