• Świat
  • 20 lutego, 2015 14:11

Schetyna: Trzeba się uważnie przyglądać prorosyjskiej propagandzie

Szef MSZ Grzegorz Schetyna podkreślił, że prorosyjska propaganda w Polsce to "nowa jakość" i trzeba się jej uważnie przyglądać. Jesteśmy wpisani we fragment większej całości; to jest kwestia rosyjskiej propagandy medialnej - ocenił.

PAP
Schetyna: Trzeba się uważnie przyglądać prorosyjskiej propagandzie

Fot. PAP / Maciej Kulczyński

Schetyna był w piątek pytany przez dziennikarzy w Sejmie o możliwość powstania w Polsce prorosyjskiej partii i o to, czy należy obawiać się w naszym kraju prorosyjskiej propagandy. „To rzeczywiście jest nowa jakość. Trzeba się temu bardzo wyraźnie przyglądać, kto finansuje takie przedsięwzięcia i na czyją rzecz będą te projekty pracować” – podkreślił.

W tym kontekście został też zapytany o Radio Hobby, niewielką podwarszawską rozgłośnię, w której – jak donoszą media – są emitowane materiały Radia Sputnik należącego do moskiewskiej rozgłośni państwowej Głos Rosji.

„To są nowe rzeczy. Jesteśmy wpisani we fragment większej całości. To jest kwestia ofensywy, propagandy medialnej, propagandy rosyjskiej, finansowanej wprost z budżetu rosyjskiego. Jest pytanie, jak Europa może się przed tym bronić, czy możemy mówić o projekcie informacyjnej, rosyjskojęzycznej telewizji. Rozmawiamy o tym w Europie. Są przygotowane prace studyjne. Jestem zwolennikiem twardej, solidarnej reakcji wszystkich krajów Unii Europejskiej w tej sprawie” – zaznaczył Schetyna.

Ocenił, że polska polityka powinna być „bardzo jednoznaczna”, a relacje polsko-rosyjskie i europejsko-rosyjskie „nie powinny być wygrywane przeciwko sobie w wewnętrznej polityce”. „To będzie wielkie wyzwanie. Rozmawialiśmy o tym także na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego” – powiedział.

„To jest wyzwanie i polska polityka musi sobie z tym poradzić” – dodał szef MSZ.

Schetyna mówił też o przypadającej 22 lutego pierwszej rocznicy Majdanu, który był początkiem zmian na Ukrainie.

„Jest wiele do zrobienia. Pamięć o Majdanie, niebiańskiej sotni, o tych, którzy zginęli jest symbolem, czymś ważnym dla Europy i wolnego świata. Należy o tym pamiętać, że tam wtedy ginęli ludzie, którzy wybierali swoją obecność w Europie” – podkreślił szef MSZ.

Jak zaznaczył, obecnie należy zrobić wszystko, żeby zaprowadzić pokój i aby nie ginęli ludzie. „To oczywiście nie jest proste” – przyznał.

Schetyna komentował też czwartkową wizytę Viktora Orbana w Polsce. Był pytany m.in. o postawę premiera Węgier wobec Rosji. „Trzeba powiedzieć o tym wprost, pamiętając o dobrych relacjach polsko-węgierskich, o wspólnej historii, mieć odwagę, jak pani premier Ewa Kopacz wczoraj, powiedzieć także trudne rzeczy. To co daje solidarność europejska i obecność w europejskiej rodzinie, to jest najważniejsze. O to powinniśmy dbać, także po węgierskiej stronie” – podkreślił szef MSZ.

„On (Viktor Orban – PAP) nie ma ambicji prorosyjskich. Po prostu prowadzi politykę, która wyłamuje się z europejskiej solidarności, jeżeli chodzi o działania, pracę, walkę nad bezpieczeństwem energetycznym. Nie do końca Węgrzy zdają sobie sprawę, że warto utrzymać solidarność nie tylko regionu, Grupy Wyszehradzkiej, ale całej Europy w tej sprawie. Tutaj trzeba mówić jednym głosem. Ten głos musi być słyszany. To jest wyzwanie, które musimy przypominać premierowi Orbanowi” – powiedział.

Schetyna był też pytany o to, czy aktywność szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska ws. Ukrainy jest wystarczająca. „Zapraszał prezydenta Poroszenkę, był ostatni szczyt, będą następne spotkania, wszystko przed nami. Ważne jest, aby był dobry pomysł i dobra współpraca, tych, którzy mogą rozwiązać problemy ukraińskie” – powiedział szef MSZ.

PODCASTY I GALERIE