• Świat
  • 3 grudnia, 2014 15:27

Schetyna o udziale Polski w koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu

Zwiększenie zaangażowania Polski w działania międzynarodowej koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu "być może miałoby sens" - ocenił w środę w Brukseli szef polskiej dyplomacji Grzegorz Schetyna, który wziął udział w spotkaniu 60 krajów tej koalicji.

PAP
Schetyna o udziale Polski w koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu

Fot. PAP

Minister przypomniał, że Polska jest w grupie tych państw, które udzielają pomocy humanitarnej ofiarom prześladowań i czystek religijnych, dokonywanych przez dżihadystów z Państwa Islamskiego (ISIS) w Iraku i Syrii. Wysłano w ten rejon dwa konwoje ze wsparciem. Osiem krajów koalicji zaangażowanych jest militarnie, a część państw – politycznie.

„Nie ma na razie żadnych konkretnych pomysłów, jaki będzie drugi krok – powiedział Schetyna dziennikarzom. – Jeśli mielibyśmy zwiększyć swój stopień zaangażowania, to potrzebna jest decyzja Rady Ministrów i pana prezydenta” Bronisława Komorowskiego.

Zapowiedział, że będzie rozmawiać z premier Ewą Kopacz i wicepremierem, ministrem obrony Tomaszem Siemoniakiem na temat wniosków ze spotkania koalicji w kwaterze głównej NATO w Brukseli, które zorganizowano z inicjatywy USA oraz Wielkiej Brytanii. Mówiono tam o wynikach dotychczasowych działań przeciwko Państwu Islamskiego, jak i o potrzebach.

„Będę przedstawiał tę sytuację, a także styl i klimat tych rozmów. Myślę, że pani premier będzie rozmawiać z panem prezydentem na temat dalszych kroków, jakie będziemy podejmować” – powiedział minister. „Myślę, że być może miałoby sens powiększenie tego (polskiego) zaangażowania, ale na to musi być zgoda Rady Ministrów i prezydenta. To musi być wspólna decyzja. Będę przedstawiał fakty i swoją opinię” – dodał.

Według Schetyny dotychczasowe doświadczenia koalicji pokazują, że „większe zaangażowanie, więcej nalotów, przynoszą także zdecydowanie większe sukcesy z walce z ISIS”. „Ja uważam, że problem jest palący. Jeśli nie zostanie w sposób cywilizowany i totalny zakończony, to będzie rósł i będzie się przenosił” – dodał.

Sekretarz stanu USA John Kerry powiedział w środę, że przeprowadzono blisko 1000 nalotów sił koalicji na pozycje Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii. Dżihadyści ponieśli poważne straty, ale walka z nimi może potrwać lata – przyznał Kerry, cytowany przez agencję Reutera. „Nasze zaangażowanie będzie można ocenić po latach, ale nasze wysiłki już odnoszą duży skutek” – powiedział Kerry. Dodał, że naloty sił koalicji osłabiły zdolności logistyczne i operacyjne ISIS.

PODCASTY I GALERIE