• Świat
  • 4 sierpnia, 2021 9:37

Rusza proces Maryi Kalesnikawej i Maksima Znaka. Grozi im 12 lat więzienia

Przed sądem w Mińsku rozpocznie się proces Maryi Kalesnikawej, jednej z liderek białoruskiej opozycji, która rok temu na wiecach wyborczych występowała razem z Swiatłaną Cichanouską. Na ławie oskarżonych zasiądzie też opozycyjny adwokat Maksim Znak.

Rusza proces Maryi Kalesnikawej i Maksima Znaka. Grozi im 12 lat więzienia

Maria Kalesnikawa. Fot. pr24.pl

Rozprawy w procesie Maryi Kalesnikawej i adowkata Maksima Znaka będą odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Zarzuca im się m.in. działania na szkodę bezpieczeństwa narodowego i spisek w celu przejęcia władzy, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Oboje byli początkowo członkami sztabu wyborczego bankiera Wiktara Babaryki, który wiosną ubiegłego roku ogłosił chęć startu w wyborach prezydenckich. Gdy nie został dopuszczony do udziału w wyborach i aresztowany, zaczęli wspierać opozycyjną kandydatkę Swietłanę Cichanouską. Zatrzymano ich we wrześniu ubiegłego roku.

Niezależne media informują, że Maryi Kalesnikawej proponowano, aby w areszcie udzieliła wywiadu białoruskiej telewizji państwowej, jednak nie wyraziła na to zgody. Odmówiła też napisania prośby do prezydenta o ułaskawienie, bo jak twierdzi – nie czuje się winna. 

PODCASTY I GALERIE