• Świat
  • 20 sierpnia, 2022 17:35

Rosjanom kończy się amunicja, wojna na Ukrainie przeszła na kolejny etap

Jeden z zachodnich wywiadowców powiedział, że Rosjanom kończy się amunicja na Ukrainie, co przyspiesza spadek ich potencjału ofensywnego. Czy to oznacza, że Rosjanie szybciej się poddadzą?

BNS
Rosjanom kończy się amunicja, wojna na Ukrainie przeszła na kolejny etap

„Mamy wiele dowodów na to, że Rosjanom kończy się amunicja… w tym amunicja transportowana z magazynów” – powiedział urzędnik na konferencji prasowej w Pentagonie.

Według niego zmniejszona ilość amunicji „ostatecznie podważy zdolność Rosji do rozpoczęcia ofensywy”. Rosja obecnie integruje bataliony i grupy taktyczne i przeżywa trudny okres próbując odbudować swoje siły”.

„W tym czasie wojna na Ukrainie przeszła na inny etap”, ale „szczyt” nie został jeszcze osiągnięty. Dzieje się tak częściowo dlatego, że „obie strony zrozumiały, że jest to maraton, a nie sprint” – powiedział urzędnik.

Rosyjskie obiekty wojskowe na Półwyspie Krymskim zostały niedawno wstrząśnięte serią eksplozji, a Ministerstwo Obrony stwierdziło, że jeden incydent w tym tygodniu był aktem „sabotażu”.

Kijów nie przyznał się publicznie do odpowiedzialności za wybuchy, ale ukraińscy politycy i urzędnicy wojskowi ironicznie komentowali incydenty w internecie, sugerując, że zaangażowane były siły tego kraju.

Jak donosi agencja informacyjna „Unian”, do wybuchów doszło wieczorem 18 sierpnia w największej okupacyjnej bazie lotniczej na okupowanym Krymie w miejscowości Belbek, położonej w północno-zachodniej części Sewastopola.

Wieczorem tego samego dnia wybuchy grzmiały również w mieście Kercz na okupowanym Krymie.

Ponadto często płoną nie tylko bazy rosyjskich sił powietrznych, ale także składy amunicji. Jeden z nich zapalił się w czwartek w regionie Biełgorod.

PODCASTY I GALERIE