• Świat
  • 16 kwietnia, 2014 8:28

Rosjanie chcą nakręcić film o Tymoszenko „bez idealizacji”

Film, w którym prototypem głównej bohaterki będzie b. premier Ukrainy Julia Tymoszenko, zamierza nakręcić rosyjska producentka Anna Krutowa. Jak zapowiada w rozmowie z dziennikiem "Izwiestija", obraz Tymoszenko "nie będzie wyidealizowany".

PAP
Rosjanie chcą nakręcić film o Tymoszenko „bez idealizacji”

Fot. PAP/EPA / ANDREW KRAVCHENKO

Krutowa, która jest szefową rady ds. edukacji filmowej przy rosyjskim Ministerstwie Kultury, zauważa w rozmowie z dziennikiem, że rosyjskie filmy powinny pokazywać „Rosję z najlepszej strony”.

Jej film ma przedstawiać „główne wydarzenia polityczne na Ukrainie, w których brała udział Julia Tymoszenko: pomarańczową rewolucję, okres piastowania urzędu premiera, więzienie, uwolnienie i ostatnie wydarzenia” – zapowiadają „Izwiestija”. Obraz ma być „przygodowym dramatem politycznym”.

Choć scenariusz ma być oparty na realnych wydarzeniach, to „obraz bohaterki będzie wymyślony; dodany zostanie również fikcyjny wątek miłosny” – powiedziała Krutowa, która będzie producentką i scenarzystką filmu. Obraz byłej premier Ukrainy „nie będzie wyidealizowany” – zastrzegają „Izwiestija”. Krutowa powiedziała dziennikowi, że uważa byłą premier Ukrainy za „polityka-awanturnika”, nie za osobę „walczącą o sprawiedliwość”.

W rozmowie z dziennikiem Krutowa zauważyła też, że „sukces amerykańskiej kinematografii polega na tym, że głównym wątkiem w tematyce filmu są najlepsze strony Amerykanów”. „Rosję także trzeba pokazywać z najlepszej strony” – dodaje producentka.

Nie wiadomo jeszcze, kto będzie reżyserem filmu. Zdjęcia mają być kręcone w Moskwie, Kijowie, na zachodzie Ukrainy, w krajach UE i USA. Rolę głównej bohaterki może zagrać znana europejska aktorka – mówi Krutowa. Przygotowania do zdjęć mają się rozpocząć na przełomie roku.

„Izwiestija” zaznaczają jednak, że perspektywy filmu są mgliste, ponieważ kino polityczne w Rosji nie cieszy się szczególną popularnością.

PODCASTY I GALERIE