• Świat
  • 31 października, 2016 17:24

Rosja reaguje na działania NATO

Ambasador Rosji przy NATO Aleksandr Gruszko zapowiada, że Rosja "nie zostanie bez odpowiedzi" na wzmocnienie obronności przy granicy wschodniej NATO.

BNS
Rosja reaguje na działania NATO

Fot. PAP/EPA

Gruszko wspomniał o tym, że w państwach bałtyckich oraz w Polsce do 2017 roku mają być rozlokowane oddziały żołnierzy międzynarodowych (ok. 4 tys. osób). Ta decyzja państw alianckich zostanie omówiona na radzie Rosji oraz NATO w listopadzie, poinformował ambasador Rosji.

Aleksandr Gruszko powiedział również, że rozmieszczenie batalionów wojskowych blisko granicy z Rosją jest traktowane jako zagrożenie dla państwa rosyjskiego. Tymczasem przewodniczący NATO rozmieszczenie batalionów uzasadniają zagrożeniem ze strony Rosji.

Napięcie między Rosją a NATO wzrosło kilka tygodni temu, kiedy w Królewcu zostały ulokowane rakiety „Iskander”, mogące posiadać ładunek atomowy. Moskwa poinformowała, że uczyniono to w celu przeprowadzenia ćwiczeń wojskowych.

W ubiegłym tygodniu na terytorium morza bałtyckiego wpłynęły również statki rosyjskie, które mogły być wyposażone w rakiety „Kalibr”, przystosowane do użycia broni atomowej.

PODCASTY I GALERIE