• Świat
  • 25 lutego, 2022 10:38

Rosja: 400 tys. osób podpisało w internecie petycję antywojenną

Ponad 400 tys. osób w Rosji podpisało do piątku rano petycję antywojenną, zainicjowaną przez obrońcę praw człowieka Lwa Ponomariowa. "Występujcie przeciwko wojnie, choćby po to, by pokazać światu, że w Rosji są ludzie nieakceptujący podłości" - zaapelował Ponomariow.

wnp.pl
Rosja: 400 tys. osób podpisało w internecie petycję antywojenną

Fot. pexels.com

Petycja sformułowana jest jako wystąpienie „zwolenników pokoju” i ludzi działających „w imię ocalenia życia obywateli i Rosji, w celu zatrzymania rozpoczętej wojny i zapobieżenia, by przerodziła się ona w wojnę na całej planecie”.

„Żądamy natychmiastowego przerwania ognia przez siły zbrojne Rosji i ich natychmiastowego wycofania z terytorium Ukrainy – suwerennego państwa” – głosi apel.

Ponomariow, weteran ruchu obrony praw człowieka, ogłosił petycję w czwartek. Zaapelował w niej, by wspierać „wszelkie pokojowe formy protestów antywojennych” i by ludzie „stawali się częścią ruchu antywojennego”.

„Zróbcie to choćby po to, by pokazać całemu światu, że w Rosji byli, są i będą ludzie, którzy nie zaakceptują podłości ze strony władz, która przekształciła państwo i narody Rosji w narzędzie swoich zbrodni” – czytamy w zakończeniu petycji.

Antywojenne demonstracje mimo zagrożenia aresztowaniami odbywają się w wielu miastach Rosji.

Tysiące Rosjan wyszło na ulice dużych miast i protestowali przeciwko inwazji na Ukrainę. Doszło do licznych aresztowań.

W czwartek rosyjskie władze wydały specjalne ostrzeżenie dla osób chcących wziąć udział „bez pozwolenia” w antywojennych protestach. „Należy pamiętać, że bycie karanym ma negatywne konsekwencje i zostawia ślad na przyszłości danej osoby”  napisała federalna prokuratura.

PODCASTY I GALERIE