• Świat
  • 24 lutego, 2022 20:17

Putin tłumaczy napaść na Ukrainę

Dziś rano na stronie Kremla pojawiło się przemówienie, w którym rosyjski prezydent ogłosił rozpoczęcie „specjalnej operacji wojskowej” na Ukrainie. Putin przedstawił tam cały katalog pretensji nie tylko wobec sąsiada, ale też całego Zachodu, a w szczególnie USA.

belsat.eu
Putin tłumaczy napaść na Ukrainę

Fot. domena publiczna

Rosyjska Nowaja Gazieta po przeanalizowaniu filmiku doszła do wniosku, że został nagrany on już w poniedziałek, a termin jego opublikowania jak i moment samej inwazji przesunięto na dziś.

Rosyjski polityk zaczął swoje wystąpienie właśnie od kwestii rozszerzenia NATO, „fundamentalnego zagrożenia, które kreują nieodpowiedzialni politycy na Zachodzie, arogancko i bezceremonialnie” w stosunku do Rosji.

Zachód: cyniczny łgarz i szantażysta

Władmir Putin stwierdził, że mimo 30 lat „wytrwałych i cierpliwych” prób porozumienie z czołowymi krajami NATO w sprawie zasad równego i niepodzielnego bezpieczeństwa w Europie. Rosja zderzyła się „albo z cynicznym oszustwem i kłamstwami, albo próbami nacisku i szantażu”

– Machina wojenna zbliża się i powtarzam, przybliża się do naszych granic – dodał.

Putin nazwał stosunek Zachodu do Rosyjskich interesów i „absolutnie słusznych postulatów” lekceważącym.

– Skąd bierze się ten bezczelna maniera mówienia z pozycji własnej wyjątkowości, nieomylności i pobłażliwości? – zapytał.

Wynikało to jego zdaniem z rozpadu ZSRR. Sposób, w jaki upadł w jego ocenie „jest dobrą lekcją” że „paraliż władzy i woli jest pierwszym krokiem do całkowitej degradacji i amnezji”

– Gdy tylko straciliśmy na jakiś czas wiarę w siebie i tyle – równowaga sił na świecie okazała się zaburzona – podkreślił.

Według Putina doprowadziło to do tego, że dawne traktaty i porozumienia przestały obowiązywać.

– Perswazja i prośby nie pomagają. Wszystko, co nie odpowiada hegemonom, władcom, zostaje uznane za archaiczne, przestarzałe, niepotrzebne. I odwrotnie: wszystko, co wydaje im się korzystne, przedstawia się jako ostateczną prawdę, przepychaną za wszelką cenę, chamsko, wszelkimi sposobami. Niepokorni są łamani – mówił.

Rosyjski prezydent przyznał, że w stosunkach międzynarodowych trzeba było brać pod uwagę zmiany sytuacji na świecie i samego układu sił. Jednak jego zdaniem Zachód wpadł w stan euforii połączonej z poczuciem absolutnej wyższości, rodzaj nowoczesnej formy absolutyzmu. A wszystko to na tle „niskiego poziomu kultury ogólnej i arogancji tych, którzy przygotowywali, przyjmowali i forsowali decyzje korzystne tylko dla siebie”.

Dalej Putin wyliczył przykłady takiego zachowania Zachodu, poczynając od krwawej operację wojskową przeciwko Belgradowi, potem Irak, Libię, Syrię, co było „wypaczeniem zasad ONZ”

– Generalnie można odnieść wrażenie, że praktycznie wszędzie, w wielu regionach świata, gdzie Zachód przychodzi ustanawiać własny porządek, rezultatem są krwawe, niezagojone rany, wrzody międzynarodowego terroryzmu i ekstremizmu. Wszystko, co powiedziałem, to najbardziej rażące, ale w żadnym wypadku nie jedyne przykłady lekceważenia prawa międzynarodowego.

Rosyjski prezydent stwierdził, że podobnie stało się z rozszerzeniem NATO, które rzekomo obiecało Rosji, że nie przesunie się „o cal na wschód”

– Powtarzam – oszukali, albo jak to się mówi w narodzie po prostu zrobili z nas frajera. Tak, często można usłyszeć, że polityka to brudny biznes. Być może, ale nie aż tak . Przecież takie oszukańcze zachowanie jest sprzeczne nie tylko z zasadami stosunków międzynarodowych, ale przede wszystkim z ogólnie uznanymi normami moralności i moralności. Gdzie tu jest sprawiedliwość i prawda? Tylko garść kłamstw i hipokryzji – stwierdził.

USA i satelici: „imperium kłamstw”

Dalej przytoczył opinię niewymienionych „amerykańskich polityków, politologów i dziennikarzy”, że w ostatnich latach w Stanach Zjednoczonych powstało prawdziwe „imperium kłamstw”.

– A wszyscy ich satelici tylko bezwolnie i posłusznie potakują i tańczą jak im zagrają z dowolnego powodu, ale także naśladują ich zachowanie, entuzjastycznie akceptując proponowane przez nich zasady. Dlatego słusznie możemy śmiało powiedzieć, że cały tzw. blok zachodni, uformowany przez Stany Zjednoczone na swój obraz i podobieństwo, jest właśnie „imperium kłamstw”.

Rosja po rozpadzie ZSRR miała według niego wyciągnąć rękę do USA i Zachodu, jednak ten „w warunkach właściwie jednostronnego rozbrojenia natychmiast próbowali nas docisnąć, dobić i zniszczyć nas całkowicie”. Putin oskarżył „tzw. kolektywny Zachód” o „wspieranie separatyzmu i gangów najemników” na Kaukazie.

– Jakie wyrzeczenia, jakie straty nas to wszystko wtedy kosztowało, przez jakie próby musieliśmy przejść, zanim w końcu złamaliśmy kręgosłup międzynarodowego terroryzmu na Kaukazie. Pamiętamy o tym i nigdy nie zapomnimy.

Dalej oskarżył, że do ostatnich chwil usiłowano Rosję „wykorzystać we własnym interesie, niszczyć jej tradycyjne wartości i narzucać jej swoje pseudowartości, które rozkładałyby naszych ludzi od środka”. Lecz bezskutecznie.

Potem przypomniał, że w grudniu 2021 roku po raz kolejny jednak podjął próbę uzgodnienia ze Stanami Zjednoczonymi i ich sojusznikami zasad zapewnienia bezpieczeństwa w Europie i nierozszerzania NATO.

– Wszystko na próżno. Stanowisko USA się nie zmienia. Nie uważają za konieczne negocjować z Rosją w tej kluczowej dla nas sprawie, dążąc do własnych celów, zaniedbują nasze interesy – dodał.

Nie pozwolimy sobie na taki błąd jak w 1942 r.

I dalej przeszedł płynnie do analogii z napaścią na ZSRR przez III Rzeszę. W jego ocenie. Związek Sowiecki starał się na wszelkie możliwe sposoby zapobiec lub przynajmniej opóźnić wybuch wojny. W rezultacie jego zdaniem kraj nie był gotowy, aby w pełni sprostać inwazji nazistowskich Niemiec. A teraz Rosja „nie pozwoli na taki błąd, nie ma prawa.

Według Putina „ci, którzy pretendują do miana panów świata” „publicznie, bezkarnie i bez powodu” ogłaszają Rosję, swoim wrogiem.

– Rzeczywiście, dziś mają ogromne możliwości finansowe, naukowe, technologiczne i wojskowe. Zdajemy sobie z tego sprawę i obiektywnie oceniamy zagrożenia, z pod naszym adresem są stale kierowane w sferze gospodarczej, a także naszą zdolność do przeciwstawienia się temu bezczelnemu i permanentnemu szantażowi. Powtarzam, oceniamy je bez złudzeń, niezwykle realistycznie- dodał.

Stwierdził, że jeśli chodzi o sferę militarną, to „współczesna Rosja, nawet po rozpadzie ZSRR i utracie znacznej części swojego potencjału, jest dziś jednym z najpotężniejszych mocarstw nuklearnych na świecie”

– W związku z tym nikt nie powinien mieć wątpliwości, że bezpośredni atak na nasz kraj doprowadzi do klęski i tragicznych konsekwencji dla potencjalnego agresora – ostrzegł.

Jego zdaniem w ostatnich latach w wyniku rozszerzenia NATO sytuacja bezpieczeństwa Rosji coraz bardziej się pogarsza. Szefostwo NATO przybliżając „infrastrukturę” do granic Rosji „zaostrza swą pozycję”

– Nie możemy już dłużej obserwować tego, co się dzieje. Byłoby to z naszej strony absolutnie nieodpowiedzialne – stwierdził.

Ukraina: anty-Rosja, neonaziści, kijowska junta

Według niego NATO jest tylko instrument polityki zagranicznej USA i to one tworzą na „terenach historycznych” Rosji wrogie siły „swoistą anty-Rosję”. Zasugerował, że Ukraina została oddana pod pełną kontrolę zewnętrzną i intensywnie są tam umieszczane siły zbrojne krajów NATO i jest

– Dla Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników jest to tak zwana polityka powstrzymywania Rosji, oczywiste dywidendy geopolityczne. A dla naszego kraju jest to ostatecznie sprawa życia i śmierci, kwestia naszej historycznej przyszłości jako narodu. I nie jest to przesada – to prawda. To realne zagrożenie nie tylko dla naszych interesów, ale dla samego istnienia naszego państwa, jego suwerenności. To jest bardzo czerwona linia, o której mówiono wiele razy. I oni ją przeszli – dodał.

Putin stwierdził, też, że na Ukrainie rządzą siły, które dokonały zamachu stanu w 2014 roku i utrzymują ją za pomocą „w istocie dekoracyjnych procedur wyborczych”. Te siły miały jego zdaniem „ostatecznie porzucić pokojowe rozwiązanie konfliktu”. Rosja tymczasem miała przez „osiem nieskończenie długich lat, robić wszystko, co możliwe, aby rozwiązać sytuację pokojowymi, politycznymi środkami”.

„Trzeba było natychmiast zatrzymać ludobójstwo”

Rosyjski prezydent stwierdził, że, nie można patrzeć na to, co się dzieje na Ukrainie, „bez cierpienia” i to wszystko było „po prostu niemożliwe do zniesienia”.

– Trzeba było natychmiast zatrzymać ten koszmar – ludobójstwo na milionach żyjących tam ludzi, którzy polegają tylko na Rosji, pokładają nadzieję tylko w nas. […] To właśnie te aspiracje, uczucia, ból ludzi były dla nas głównym motywem podjęcia decyzji o uznaniu ludowych republik Donbasu – stwierdził.

Putin podkreślił, też, że czołowe państwa NATO, aby osiągnąć własne cele, „we wszystkim wspierają skrajnych nacjonalistów i neonazistów na Ukrainie”

– Oni oczywiście wkroczą na Krym i podobnie jak w Donbasie, militarnie, tak jak podczas Wielkiej Wojny Ojczyźnianej zabijali ludzi kolaboranci Hitlera z band ukraińskich nacjonalistów zabiljali bezbronnych. Otwarcie deklarują, że roszczą sobie prawa do wielu innych terytoriów rosyjskich – powiedział.

Rosyjski prezydent stwierdził następnie, że zgodnie z art. 51 części 7 Karty Narodów Zjednoczonych, posiadając zgodę Rady Federacji Rosji oraz na podstawie traktatów o przyjaźni i wzajemnej pomocy ratyfikowanych przez Zgromadzenie Federalne 22 lutego br. z Doniecką i Ługańską Republikami Ludowymi zarządził przeprowadzenie „specjalnej operacji wojskowej”.

– Jej celem jest ochrona osób, które od ośmiu lat są ofiarami zastraszania i ludobójstwa przez reżim kijowski. I w tym celu będziemy dążyć do demilitaryzacji i denazyfikacji Ukrainy, a także postawienia przed sądem tych, którzy popełnili liczne, krwawe zbrodnie na ludności cywilnej, w tym obywatelom Federacji Rosyjskiej.

Jednocześnie stwierdził, że jej celem nie jest „okupacja terytoriów ukraińskich”. Wezwał by zapewnić do prawa do wyboru „wszystkim narodom zamieszkującym terytorium dzisiejszej Ukrainy”

Drodzy towarzysze – rzućcie broń!

Zaapelował też wojskowych sił zbrojnych Ukrainy:

– Drodzy towarzysze! Wasi ojcowie, dziadkowie, pradziadkowie nie dlatego walczyli z nazistami, broniąc naszej wspólnej Ojczyzny, aby dzisiejsi neonaziści przejęli władzę na Ukrainie. Złożyliście przysięgę wierności narodowi ukraińskiemu, a nie antyludowej juncie, która rabuje Ukrainę i kpi z tych samych ludzi.

Wezwał do niewypełniania „jej przestępczych rozkazów” i do natychmiastowego złożenia broni i powrotu do domu.

– Pozwolę sobie wyjaśnić: wszyscy żołnierze armii ukraińskiej, którzy spełnią ten wymóg, będą mogli swobodnie opuścić strefę walki i wrócić do swoich rodzin.

Zwrócił się też do obywateli Rosji, którym przypomniał, że „dobrobyt, samo istnienie całych państw i narodów, ich sukces i żywotność zawsze wywodzą się z potężnego systemu korzeniowego ich kultury i wartości, doświadczenia i tradycji ich przodków”. A także zależą bezpośrednio od umiejętności szybkiej adaptacji do ciągle zmieniającego się życia, na spoistości społeczeństwa, jego gotowości do konsolidacji, zebrania wszystkich sił, aby iść naprzód.

– A wiemy razem, że prawdziwa siła tkwi w sprawiedliwości i prawdzie, która jest po naszej stronie. A skoro tak, to trudno nie zgodzić się z tym, że to właśnie siła i gotowość do walki leżą u podstaw niezależności i suwerenności, są niezbędnym fundamentem, na którym można tylko rzetelnie budować swoją przyszłość, budować swój dom, swoją rodzinę.

Putin jest przekonany, że „oddani swojemu krajowi żołnierze i oficerowie Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej profesjonalnie i odważnie wypełnią swój obowiązek”. Liczy też, na „skonsolidowane i skoordynowane” działanie specjalistów odpowiedzialnych za stabilność gospodarki, systemu finansowego, sfery społecznej, szefów firm i całego rosyjskiego biznesu, a także na „ ugruntowaną, patriotyczną pozycję wszystkich partii parlamentarnych i sił publicznych”.

– Ostatecznie, jak zawsze w historii, los Rosji leży w niezawodnych rękach naszego wielonarodowego narodu. A to oznacza, że podjęte decyzje będą realizowane, zamierzone cele osiągnięte, bezpieczeństwo naszej Ojczyzny będzie niezawodnie gwarantowane. – dodał.

Na podst. Belsat/ Kremlin.ru

PODCASTY I GALERIE