• Świat
  • 23 grudnia, 2020 18:32

Putin nietykalny

Prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę gwarantującą nietykalność rosyjskim prezydentom i ich rodzinom i wyznaczył siebie na dożywotniego senatora.

Putin nietykalny

Fot. PAP/EPA

Ustawa jest jedną z proponowanych poprawek do konstytucji przyjętych w referendum tego lata.

Zgodnie z nową ustawą odchodzący prezydent nie będzie mógł być pociągnięty do odpowiedzialności karnej i administracyjnej, zatrzymywany, aresztowany, nie będzie można u niego w domu dokonać przeszukania, nie może być także przesłuchiwany.

Immunitet byłej głowy państwa rozciąga się także na zajmowane przez niego lokale mieszkalne i urzędowe, obejmuje jego pojazdy, telefony, należące do niego dokumenty i bagaż. Nie można będzie także sprawdzać jego korespondencji.

Nowa ustawa przewiduje, że prezydent Rosji może utracić immunitet tylko na podstawie decyzji izby wyższej parlamentu, czyli Rady Federacji, jeżeli izba niższa (Duma Państwowa) oskarży go o zdradę państwa lub inne szczególnie poważne przestępstwo.

Jednak zarzuty te będą musiały zostać potwierdzone przez Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny.

Jakby i tego było mało, to decyzja Rady Federacji o uchyleniu immunitetu byłego prezydenta musi zapaść nie później niż trzy miesiące po oskarżeniu go przez Dumę. Jeżeli w tym terminie nie zostanie podjęta żadna decyzja, zarzuty uważa się za odrzucone.

Jednocześnie ustawa nadaje byłym prezydentom Rosji status dożywotniego senatora.

Rosyjski parlament przyjął także cały pakiet ustaw ograniczających swobody obywatelskie.

Nie będzie można publikować danych funkcjonariuszy służb specjalnych, żołnierzy, policjantów, prokuratorów i sędziów.

Oznacza to, że jeśli ktoś teraz opublikuje dane np. agentów, którzy będą próbowali otruć któregoś z liderów opozycji, jak to miało miejsce w przypadku Aleksieja Nawalnego to trafi do więzienia.

Zabroniono także organizowania demonstracji przed siedzibami służb specjalnych.

PODCASTY I GALERIE