• Świat
  • 8 czerwca, 2015 11:43

Przywódcy G7 kontynuują dialog w Elmau – klimat i walka z biedą

W Elmau w Bawarii trwa szczyt G7. Przywódcy siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw Zachodu dyskutują w poniedziałek o ochronie klimatu i walce z głodem. O rezultatach szczytu poinformuje po południu kanclerz Angela Merkel.

PAP
Przywódcy G7 kontynuują dialog w Elmau – klimat i walka z biedą

PAP/EPA / DANIEL REINHARDT

Podczas porannej sesji uczestnicy szczytu zajmą się kwestiami ochrony klimatu. Gospodarz szczytu – Angela Merkel spodziewa się, że kraje G7 (Niemcy, W. Brytania, Włochy, Francja, Kanada, USA, Japonia) udzielą silnego wsparcia planowanemu porozumieniu klimatycznemu, które ma zostać przyjęte pod koniec roku w Paryżu.

Następnie przywódcy spotkają się z szefami państw afrykańskich i arabskich, aby omówić problem zagrożenia terroryzmem, walki z biedą i metody zwalczania chorób tropikalnych.

Wczesnym popołudniem kanclerz Angela Merkel poinformuje o rezultatach dwudniowego spotkania. Ogłoszony zostanie też dokument końcowy szczytu.

Głównym tematem pierwszego dnia szczytu była polityka Zachodu wobec Rosji w związku z kryzysem na Ukrainie. W wywiadach dla niemieckich stacji telewizyjnych Merkel powiedziała, że spodziewa się „jednolitego sygnału” G7 w kwestii sankcji wobec Rosji. Zniesienie sankcji jest możliwe w przypadku realizacji przez Moskwę porozumienia z Mińska – wyjaśniła szefowa niemieckiego rządu. Uznała obecnie za niemożliwy powrót prezydenta Władimira Putina do G7, które – jak podkreśliła – jest gronem podzielającym wspólne wartości. Rosja uczestniczyła w spotkaniach przywódców od 1998 roku, została jednak wykluczona w zeszłym roku po aneksji Krymu.

Merkel i prezydent USA Barack Obama wykorzystali spotkanie z mieszkańcami bawarskiego Kruen przed rozpoczęciem szczytu do zademonstrowania niemiecko-amerykańskiego partnerstwa, pomimo skandalu z inwigilowaniem przez służby USA obywateli Niemiec. Stany zjednoczone są naszym przyjacielem i partnerem – powiedziała przy tej okazji Merkel.

Przeciwnicy spotkania w Elmau podejmowali próby zablokowania dojazdu do miejsca obrad – zamku Elmau. Nie zanotowano poważniejszych incydentów. Antyglobaliści zapowiedzieli także na poniedziałek protesty. Przeciwnicy G7 uważają, że to niedemokratyczne gremium nie jest w stanie rozwiązać palących problemów współczesnego świata.

PODCASTY I GALERIE