• Świat
  • 20 września, 2020 9:27

Przydacz: Nord Stream 2 „ może zostać wykorzystany do szantażowania Europy”

Polski wiceminister spraw zagranicznych powiedział, że kwestionowany rosyjsko-niemiecki projekt budowy gazociągu Nord Stream 2 pod Bałtykiem jest sprzeczny „z podstawowymi wartościami europejskimi” i może w przyszłości zostać wykorzystany do „szantażowania Europy”.

zw.lt
Przydacz: Nord Stream 2 „ może zostać wykorzystany do szantażowania Europy”

Wiceminister MSZ RP Marcin Przydacz/Fot. gov.pl

Marcin Przydacz w rozmowie z gazetą Berliner Zeitung powiedział, że Nord Stream 2 „to projekt polityczny wspierający rosyjską agendę” – podał portal dw.com.

„Rosyjska gospodarka opiera się na eksporcie węglowodorów, ropy i gazu. Pieniądze, które niemiecki podatnik płaci za rosyjski gaz, trafiają bezpośrednio do Moskwy, gdzie są wykorzystywane do celów politycznych. Nie powinniśmy na to pozwolić” – dodał wiceminister.

Ostrzegł także, że „Nord Stream 2 może zostać wykorzystany do szantażowania Europy”, dodając, że Rosja „już szantażowała Białoruś i Ukrainę w związku z dostawami gazu” – podaje portal dw.com.

Przydacz powiedział również niemieckiej gazecie, że Rosja od kilku lat wykazuje „agresywne zachowanie”, „zwłaszcza w Europie Wschodniej”.

Odniósł się do „wielu nierozwiązanych konfliktów, w których Rosja odegrała aktywną rolę”, w tym do „okupacji Krymu, okupacji Donbasu i części wschodniej Ukrainy” oraz „rosyjskich interwencji w Gruzji i gdzie indziej”.

Polski premier Mateusz Morawiecki zasugerował w tym miesiącu, że Rosja jest „wrogim reżimem” po tym, jak niemiecka kanclerz Angela Merkel poinformowała, że ​​Aleksiej Nawalny został otruty chemicznym środkiem z grupy nowiczok.

Morawiecki powiedział w zeszłym miesiącu, że rurociąg Nord Stream 2 pozwoli Rosji na zakup broń za europejskie pieniądze. Wcześniej nazwał Nord Stream 2 „nową bronią hybrydową” wymierzoną w Unię Europejską i NATO.

1200-kilometrowy podmorski rurociąg Nord Stream 2 ma przesyłać około 55 miliardów metrów sześciennych rosyjskiego gazu ziemnego rocznie bezpośrednio do Niemiec z pominięciem krajów bałtyckich, Polski i Ukrainy.

Minister spraw zagranicznych RP Zbigniew Rau powiedział w tym miesiącu, że optymistycznie ocenia szanse na wstrzymanie budowy kontrowersyjnego gazociągu.

Na pods. dw.com/polskieradio.pl

PODCASTY I GALERIE